Niezwykłe odkrycie tuż przy plaży
Podczas nurkowania, w popularnym wśród turystów Jeziorze Białym w Okunince, jeden z mężczyzn zauważył na niewielkiej głębokości przedmiot do złudzenia przypominający niewybuch. O znalezisku niezwłocznie powiadomiono dyżurnego komendy we Włodawie, który natychmiast skierował na miejsce mundurowych. Policjanci zabezpieczyli rejon kąpieliska do czasu przybycia patrolu saperskiego.
Z uwagi na realne niebezpieczeństwo, konieczna okazała się ewakuacja okolicznych lokali i turystów. Na czas wydobywania militarnej pamiątki, wakacyjny kurort musiał na chwilę zamrzeć, oddając pole wojskowym specjalistom.
Arsenał ukryty w wodzie
Wezwani na miejsce saperzy sprawnie i bezpiecznie wyciągnęli obiekt na powierzchnię. Szybko potwierdziły się przypuszczenia śledczych – z głębin wydobyto ręczny granat trzonkowy z czasów II wojny światowej (M24). Jak podkreślają funkcjonariusze, fakt, że broń przeleżała w wodzie kilkadziesiąt lat, wcale nie zmniejszył jej niszczycielskiej siły. Sytuację skomentowała podinspektor Bożena Szymańska:
„Jak widać nie tylko nasze ziemie, ale też wody kryją w sobie wiele pamiątek dawnych czasów, które z uwagi na skorodowanie mogą wybuchnąć przy niewielkim wstrząsie, a nawet przy zwykłym dotknięciu”.
Służby ostrzegają: Nie dotykaj, wezwij pomoc
Policja przypomina, że zardzewiałe pociski i granaty pod wpływem nawet minimalnego ruchu mogą doprowadzić do tragedii, skutkującej śmiercią lub trwałym kalectwem.
W przypadku natknięcia się na podejrzany przedmiot należy bezwzględnie przestrzegać poniższych wytycznych:
- pod żadnym pozorem nie wolno samodzielnie wydobywać podejrzanych obiektów z ziemi ani z wody;
- surowo zabrania się prób ich rozbierania, manipulowania przy nich oraz wrzucania do ognia;
- o każdym tego typu znalezisku należy jak najszybciej powiadomić Policję lub Straż Pożarną, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.

Komentarze