Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Radny PiS apeluje: Otwórzmy Starówkę! Idźmy z postępem!

Regulacje ruchu na Starym Mieście nie sprawdziły się. Tak uważa Dariusz Zagdański, szef zamojskiego klubu radnych PiS. Według niego trzeba zrezygnować z wszelkich restrykcji i zlikwidować ograniczenia dla ruchu w tej dzielnicy miasta.
– Z perspektywy czasu widać, że zmiany nie są dla mieszkańców miasta korzystne – mówił podczas ostatniej sesji Dariusz Zagdański. – Spowodowały one niepotrzebne utrudnienia. Warto zastanowić się nad zmianą tej sytuacji. O co chodzi? Kilka lat temu władze Zamościa wprowadziły nowa regulację ruchu na Starym Mieście. Jak tłumaczył Mirosław Pietrynko z Wydziału Gospodarki Mieszkaniowej, Ochrony Środowiska i Infrastruktury Komunalnej UM miało to polepszyć dojazd do wielu placówek handlowych Starego Miasta, umożliwić dojście interesantom do sklepów i instytucji i m.in. zwiększyć rotację pojazdów na parkingach. Jednak najważniejszym powodem miało być wyproszenie ze staromiejskich uliczek, kłębiących się wszędzie aut. – To polepszy wygląd ulic – tłumaczył nam Pietrynko. Zmiany zostały wprowadzone. Ustalono m.in., że w godz. 9-18 będzie można zastawiać samochody na Starym Mieście tylko na płatnych parkingach. Poza tymi godzinami, postój jest wprawdzie bezpłatny, ale tylko w wyznaczonych miejscach. Auta dostawcze mogą natomiast wjeżdżać na Starówkę po wykupieniu karty postojowej lub abonamentu. To nie wszystko. Zmienił się też organizacja ruchu na niektórych ulicach (m.in. z ul. Grodzkiej można się teraz przedostać na Łukasińskiego). Efekt? Niektóre uliczki Starówki rzeczywiście wyglądają teraz znacznie lepiej. Są jednak takie miejsca, gdzie zmiany sytuację pogorszyły. Chodzi głównie o Rynek Solny, na wprost Ratusza. – Tutaj po prostu jest tyle aut, że nie można już szpilki wcisnąć – złościł się wczoraj 30-letni pan Andrzej z Zamościa. – Większość należy do urzędników magistratu. Radny Zagdański wie jednak co zrobić, by samochody nie piętrzyły się tylko w wybranych przez urzędników miejscach. – Czy powinniśmy Stare Miasto zamykać, czy otworzyć dla mieszkańców, przedsiębiorców, taksówkarzy i turystów? – pytał retorycznie podczas sesji. – Idźmy do przodu, z postępem. Przywróćmy organizację ruchu sprzed 2008 r! Zmiany się nie sprawdziły. Otwarta Starówka ułatwi ludziom życie. Radny zapewnił, że jego wniosek \"wynika z postulatów” Zamościan. Na sesji nikt jednak tego pomysłu nie skomentował…

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama