Reklama
Taksówką z koła podbiegunowego do Włoch
Z powodu paraliżu na lotniskach turyści, którzy wybrali się na narty do Norwegii, postanowili wrócić do domu taksówką. Szacuje się, że za kurs do Mediolanu zapłacili ok. 14 tys. euro.
- 19.04.2010 16:14
Włoska agencja prasowa Ansa przytaczając relację z norweskiego dziennika \"Aftenposten\" podała, że 10 włoskich turystów pojechało na narty do krainy Lyngen pod kołem podbiegunowym.
Gdy ich wakacje dobiegły końca okazało się, że z powodu zamknięcia strefy powietrznej w Europie nie mają jak wrócić do kraju. Postanowili więc z miasta Tromso do Mediolanu pojechać taksówką.
Firma taksówkowa, która przyjęła zamówienie na ten kurs, oddała im do użytku duży samochód z trzema kierowcami, prowadzącymi auto na zmianę. Ile ostatecznie turyści zapłacili - nie wiadomo. Przypuszcza się, że wynegocjowali z taksówkarzami opłatę wynoszącą około 14 tys. euro.
\"Drogo, ale w domu czekają na nas rodziny i praca. Jeśli nie wzięlibyśmy taksówki, nie wiem, jak wrócilibyśmy do domu\" - powiedział gazecie jeden z uczestników tej wyprawy.
Reklama













Komentarze