Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Test trzecioklasisty 2010: Dobre wyniki uczniów z Lubelszczyzny

Sprawdzian kompetencji pisało czternaście tysięcy trzecioklasistów z 627 lubelskich podstawówek. Nie muszą się wstydzić. Zdobyli średnio 31,7 punktu na 40 możliwych, co dało nam piąte miejsce w kraju.
W czwartek poznaliśmy wyniki. Najlepiej wypadli trzecioklasiści ze szkół społecznych. A wśród nich bezkonkurencyjni byli uczniowie z niepublicznej SP w… maleńkich Sielcach. Tam uczniowie zdobyli 40 punktów! Wiedzieli wszystko. – Mam dzieci w klasie łączonej – mówi Magdalena Zlot, nauczycielka w tej szkole. – To piątka drugoklasistów i trójka trzecioklasistów. Poświęcam im dużo uwagi. Zostaję z nimi po godzinach, prowadzę kółka zainteresowań, rozwiązujemy testy… Cieszę się, że to przyniosło efekt. Moi uczniowie naprawdę spisali się na medal. – Podczas sprawdzianu kompetencji dzieci musiały wykazać się umiejętnością czytania, pisania, rozumowania, wykorzystywania wiedzy w praktyce i korzystania z informacji – mówi Agnieszka Piątek z Wydawnictwa Pedagogicznego Operon, głównego organizatora testu. Trzecioklasiści pisali swój pierwszy egzamin w połowie kwietnia. Dzieci przez 90 minut musiały rozwiązać 20 zadań testowych. A pięć miało charakter otwarty. Można było zdobyć 40 punktów. Najlepiej wypadły dzieciaki z woj. podlaskiego (średnio 32,5 pkt), a najsłabiej ich koledzy z woj. kujawsko-pomorskiego (30,9 pkt). Uczniowie z naszego regionu znaleźli się na piątym miejscu w kraju. – Najsłabiej dzieci radzą sobie z wykorzystywaniem informacji podanych w tekstach – mówi pani Agnieszka. – Tak jest w całej Polsce. Nauczyciele powinni kłaść większy nacisk na czytanie ze zrozumieniem. To w naszym teście wyraźnie widać. W Lublinie świetnie test napisali uczniowie Pierwszej Społecznej Szkoły Podstawowej (zdobyli średnio 38,4 pkt) oraz ze Społecznej Szkoły Podstawowej i Gimnazjum im. Klonowica (36,6 pkt). W Zamościu najlepiej wypadła Społeczna Szkoła Podstawowa im. Unii Europejskiej (36,3 pkt), a w Chełmie Społeczna SP nr 1 (35,4 pkt). Tylko w Białej Podlaskiej ta reguła się nie sprawdziła. Tam najlepiej wypadły dzieci z SP nr 9. – W szkołach społecznych są mniej liczne klasy niż w publicznych – tłumaczy Jadwiga Czerkas, dyrektor lubelskiej Pierwszej Społecznej Szkoły Podstawowej. – Łatwiej pracować z uczniami. Mamy np. indywidualne teczki rozwoju uczniów kółka zainteresowań i zajęcia pozalekcyjne, muzyczne, plastyczne. Dzieci uczą się gry w szachy, a nawet żonglerki… Jak to się przekłada na wyniki testów? – Uczą się koncentracji – mówi pani dyrektor. – To ważne np. dla właściwego rozwoju uczniów z dysleksją.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama