Finisz w IV lidze, już w niedzielę poznamy nowych trzecioligowców?
Do zakończenia rozgrywek czwartej ligi pozostały tylko dwie kolejki. Jednak już w niedzielę możemy poznać pierwsze rozstrzygnięcia. Jutro awans do trzeciej ligi mogą sobie zapewnić zarówno Chełmianka Chełm, jak i Olender Sól. Warunek – obie ekipy muszą wygrać swoje mecze.
- 11.06.2010 23:24
Wszystkie wyliczenia mogą okazać się mało istotne, jeżeli Orlęta Łuków, aktualnie trzecie w tabeli, przegrają na wyjeździe z Hetmanem Żółkiewka. Wtedy podopieczni Andrzeja Suchodolskiego definitywnie pożegnają się z marzeniami o grze na trzecim froncie.
I jest to prawdopodobne, bo piłkarze Hetmana w rundzie rewanżowej prezentują się bardzo dobrze.
– W tej rundzie w każdym meczu gramy o zwycięstwo. Wiosna w naszym wykonaniu jest rewelacyjna i nie możemy mieć do siebie żadnych zastrzeżeń.
Do pełni szczęścia brakuje nam jedynie utrzymania. Wierzę, że po niedzielnym spotkaniu będziemy znacznie bliżej zrealizowania naszego celu – powiedział Marek Leszczyński, trener Hetmana Żółkiewka.
W niedzielę duży krok do pozostania w czwartej lidze może wykonać także Łada Biłgoraj. Podopieczni Ireneusza Zarczuka są w wybornej formie, a ostatni raz przegrali 9 maja.
– Wreszcie zaczęliśmy strzelać bramki. Wydaje się, że moi chłopcy przełamali się, bo w treningu nie zaszły żadne poważniejsze zmiany. W niedzielę będziemy grać o zwycięstwo, bo do utrzymania brakuje nam trzech punktów – powiedział Ireneusz Zarczuk, opiekun Łady.
Równie blisko pozostania w czwartej lidze jest Sparta Rejowiec Fabryczny. Zawodnicy Modesta Boguszewskiego w niedzielę podejmą na własnym terenie outsidera ligowej tabeli, Cisy Nałęczów.
– Ale to nie będzie łatwy mecz! Cisy wcale nie są takie słabe. W moim zespole jest kilka kontuzji, więc musimy mieć się na baczności – powiedział Modest Boguszewski, opiekun Sparty.
Reklama













Komentarze