Kraśnik: Święto Malin ze Schabami
Będzie co zjeść, będzie na co popatrzeć, będzie czego posłuchać. Kraśnik zaprasza na niedzielę (11.07) na doroczne Święto Malin.
- 11.07.2010 10:02
Najpierw trochę danych rolniczych. Powiat kraśnicki jest zagłębiem produkcji sadowniczej, w tym głównie malin. Zajmując 3 procent powierzchni kraju, wytwarza rocznie ponad 30 procent produkcji krajowej tego gatunku.
Właśnie dlatego w Kraśniku organizowane jest co roku Święto Malin, zwane potocznie Maliniakami. Ma ono formę festynu, na którym oferowane są rozmaite atrakcje – widowiskowe, konkursowe, koncertowe, wystawowe.
Tegoroczny festyn zacznie się o godz. 15 występem Jurija Ziniewicza zatytułowanym \"Pokaz możliwości organizmu ludzkiego”. To będzie jednak dla przeciętnego człowieka prezentacja nadludzkich możliwości.
Po pochodzącym z Białorusi joginie, mistrzu karate i kaskaderze można spodziewać się takich rzeczy jak spacer po ostrzach samurajskich katan, utrzymywanie na klatce piersiowej setek kilogramów i gięcia w dłoniach grubych metalowych prętów.
Z występów artystycznych organizatorzy szczególnie polecają koncert gwiazdy festynu – Formacji Nieżywych Schabuff. Olek Klepacz i jego kompania zapewne wykonają takie przeboje jak \"Klub wesołego szampana”, \"Faja”, \"Żółty rower”, \"Lato”, \"Da da da” (cover hitu niemieckiej grupy Trio), \"Mów mi Elvis” oraz nowsze szlagiery \"Ty” i \"Ławka”. Koncert grupy zaplanowano na godz. 21.
Wcześniej publiczność będą bawić dziecięcy zespół folklorystyczny Tade z Węgier, grupy z Osiedlowego Domu Kultury SM \"Pomoc” w Kraśniku, orkiestra Olek Band z Janowa Lubelskiego oraz zespoły działające przy kraśnickim Centrum Kultury i Promocji.
Występom artystycznym będą towarzyszyć ekspozycje promocyjne gmin i firm, wojewódzka wystawa rękodzieła artystycznego, targi staroci, wesołe miasteczko i stoiska gastronomiczne. Około godz. 18 nastąpi podsumowanie konkursów na potrawy z malin.
Miejsce: plac za Centrum Kultury i Promocji, al. Niepodległości 44.
Wstęp wolny.
Reklama













Komentarze