Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Do Polski przyleci 11 tomów akt dotyczących katastrofy w Smoleńsku

Śledztwo smoleńskie w toku. Kolejne 11 tomów akt przyleci do Polski. Znajdą się w nich informacje o oględzinach zwłok i miejscu katastrofy razem ze zdjęciami.
Według TVN24 w dokumentach nie będzie protokołów sekcji zwłok. Nie będzie także zapisów z czarnych skrzynek. W tomach, które przyjadą do Polski mają być m.in. protokoły zeznań świadków. Wiadomo, że rosyjscy prokuratorzy mają też przekazać stronie polskiej obszerną dokumentację fotograficzną miejsca katastrofy w Smoleńsku i protokoły z oględzin tego miejsca. - Nie wiemy jeszcze, co z sekcjami zwłok. Być może jest to pewien problem prawno-językowy, bo np. w Polsce jest tak, że dokonuje się oględzin zwłok i spisuje protokół ze \"wstępnym\" stwierdzeniem przyczyny zgonu, a potem czyni się adnotację, że ostateczna przyczyna będzie określona po wykonaniu \"dodatkowych badań\". Być może o to tu chodzi - mówił Maciej Kujawski z biura prasowego Prokuratury Generalnej. Według niego, te kwestie będzie wyjaśniał w Moskwie szef NPW. Dokumenty zostały przekazane dzięki rozmowie telefonicznej, jaką w poniedziałek po południu odbyli Prokurator Generalny Andrzej Seremet i zastępca szefa Głównej Prokuratury Federacji Rosyjskiej Aleksander Zwiagincew.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama