Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Lubelski Węgiel KMŻ rozpoczyna walkę o awans

W niedzielę żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ Lublin rozpoczynają walkę w fazie finałowej drugiej ligi. Po zakończeniu sezonu zasadniczego \"Koziołki” zajmują drugie miejsce, a do prowadzącego Orła Łódź tracą zaledwie dwa punkty.
– Grzechem byłoby nie skorzystać z tej szansy. Strata jest niewielka i zrobimy wszystko, aby ją odrobić – powiedział Rafał Wilk, trener lublinian. Na początek KMŻ zmierzy się z ŻKS Holdikom Ostrovia Ostrów Wielkopolski. To będzie już trzecie starcie tych ekip w sezonie 2010. Lepiej z tej konfrontacji wyszli lublinianie, którzy wprawdzie przegrali na wyjeździe 41:48, ale na własnym torze okazali się lepsi 51:38. – Nie sądzę, aby rywale zdecydowali się na jazdę na betonie. To nie jest ich styl. Swoje motory przygotowuję bardzo dokładnie. We wtorek odebrałem z remontu dwa silniki– powiedział Mariusz Puszakowski, żużlowiec KMŻ. Lublinianie do meczu z Ostrowem będą przygotowywać się w Rzeszowie. Jutro na torze miejscowej Marmy-Hadykówki ma zostać rozegrany turniej towarzyski dla młodzieżowców, a dzień później w sparingu zmierzą się seniorzy Marmy i Lubelskiego Węgla. – Tor w Rzeszowie przypomina obiekt w Ostrowie Wielkopolski. Poza tym Marma to ekipa z pierwszej ligi, od której możemy się dużo nauczyć – powiedział Dariusz Sprawka, dyrektor Lubelskiego Węgla KMŻ. Na podobny zabieg zdecydowali się działacze Ostrovii, którzy w piątek na własnym torze będą sparować z Unibaxem Toruń. Awans do pierwszej ligi zagwarantuje sobie jedynie zwycięzca rozgrywek na drugim froncie. – Pierwsze miejsce to najtańsze rozwiązanie. Baraż to już wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych. Jednak w klubie nie czuje się żadnej presji. W tym sezonie zrobiliśmy już naprawdę wiele – dodał. Jeżeli jednak lublinianom nie uda się wyprzedzić Orła Łódź, to będą zmuszeni powalczyć o pierwszą ligę w barażach. Ich rywalem będzie najprawdopodobniej RKM ROW Rybnik. – Na razie nie myślimy o nich. Mamy swoje problemy – kończy Sprawka.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama