Orlęta Radzyń Podlaski, Orlęta Łuków i Stal Kraśnik głównymi faworytami IV ligi
W sobotę o godz. 11 na Wieniawie rozpocznie się kolejny sezon czwartej ligi. – To będą najbardziej wyrównane rozgrywki od wielu lat – twierdzi Zbigniew Grzesiak, opiekun Lublinianki.
- 13.08.2010 17:07
Awans do trzeciej ligi zdobędą dwa zespoły, a w gronie kandydatów umieszczana jest również Lublinianka.
– Miło mi to słyszeć. Jednak należy pamiętać, że straciliśmy całą linię obrony. Więcej będę mógł powiedzieć dopiero po kilku kolejkach – powiedział Zbigniew Grzesiak, który musi sobie radzić już bez Rafała Kursy (odszedł do Wisły Puławy) i Damiana Farotimiego (Stal Poniatowa). Poza tym Konrad Zieliński i Arkadiusz Łysek nie trenowali regularnie w okresie przygotowawczym.
To jednak nie ekipa Grzesiaka jest głównym faworytem bukmacherów. Według nich do trzeciej ligi powinny awansować Orlęta Radzyń Podlaski i Orlęta Łuków. Latem szczególnie wzmocnił się właśnie ten pierwszy zespół.
Do składu ekipy Rafała Wójcika dołączył Robert Kazubski (MKS Mielnik), Łukasz Kępa (wolny transfer) oraz Marek Piotrowicz i Rafał Borysiuk (obaj Podlasie Biała Podlaska).
– Po raz kolejny powtórzę, Radzyń Podlaski zasługuje na trzecią ligę. Stać nas to pod względem sportowym, finansowym oraz infrastruktury. To jest nasz cel i wierzę, że uda nam się go zrealizować. Naszą główną siłą jest druga linia oraz gra skrzydłami – powiedział Rafał Wójcik.
Do walki o awans powinna włączyć się także Stal Kraśnik, która w lecie wzmocniła się aż pięcioma piłkarzami Stali Poniatowa: Marcinem Mańką, Tomaszem Prasnalem, Marcinem Nowakiem, Krzysztofem Jabłońskim i Rafałem Szczawińskim. – Wydaje się, że kraśniczanie są nawet mocniejsi, niż w zeszłym sezonie – prorokuje Wójcik.
A jak będzie wyglądała walka o ligowy byt? – Ciężko jest wytypować spadkowiczów, bo większość ekip kompletowała swoje kadry w tajemnicy przed rywalami – powiedział Krzysztof Rysak, opiekun Roztocza Szczebrzeszyn.
Dla jego podopiecznych będzie to bardzo trudny sezon, ponieważ jesienią ani razu nie wystąpią na własnym stadionie. Z kolei wszystkie wiosenne spotkania zostaną rozegrane w Szczebrzeszynie.
– To wszystko przez remont naszego obiektu. Jednak proszę się nie martwić o Roztocze, wszyscy piłkarze są już od dawna przygotowani na takie rozwiązanie – dodał Rysak.
Kilku trenerów i piłkarzy drużyn czwartej ligi zaprosiliśmy do krótkiej sondy dotyczącej nadchodzącego sezonu.
Anatolij Ławryszyn (obrońca Stali Kraśnik):
1. Kto awansuje do trzeciej ligi? – Powalczą Stal Kraśnik, Orlęta Łuków i Orlęta Radzyń Podlaski. Może do tej walki włączy się również Lublinianka.
2. Kto spadnie z czwartej ligi? – O spadkowiczach nie chcę się wypowiadać.
Piotr Ozygała (obrońca Orląt Łuków):
1.Naszym celem będzie awans, bo Łuków potrzebuje trzeciej ligi. Nie będę oryginalny, naszymi najpoważniejszymi rywalami będą ekipy z Radzynia Podlaskiego i Kraśnika.
2.Spadkowicze? Ciężki los czeka beniaminków, a zwłaszcza Dwernickiego Stoczek Łukowski.
Rafał Wójcik (trener Orląt Radzyń Podlaski):
1.Główni kandydaci to my, Orlęta Łuków i Stal Kraśnik. Należy zwrócić też uwagę na Lubliniankę.
2.Spadku mogą obawiać się ekipy słabe pod względem organizacyjnym. Na czwartym froncie trzeba już dysponować poukładanym zespołem.
Zbigniew Grzesiak (trener Lublinianki):
1. O awans powinny wywalczyć Stal Kraśnik i Orlęta Radzyń, czyli ekipy najsilniejsze kadrowo.
2. Spadkowiczów nie jestem w stanie wytypować.
Krzysztof Rysak (trener Roztocza Szczebrzeszyn):
1. Stawiam na Radzyń Podlaski i Kraśnik. Silne będą jeszcze Orlęta Łuków i... Huczwa Tyszowce. Jacek Paszkiewicz zbudował ciekawy zespół, który może solidnie namieszać w czwartej lidze.
2. Nikomu tego nie życzę.
Reklama













Komentarze