Derby Lublina dla Lublinianki, wyniki niedzielnych spotkań w IV lidze
Upał, który panował w sobotę na stadionie przy ul. Króla Leszczyńskiego, skutecznie odstraszył kibiców. Pierwsze od wielu lat czwartoligowe derby Koziego Grodu obejrzało zaledwie 200 osób. Piłkarze obu ekip stworzyli niezłe widowisko, w którym lepsza okazała się Lublinianka.
- 16.08.2010 01:24
– Derby nigdy nie są łatwe i tym razem również musieliśmy zostawić sporo zdrowia na boisku. Na szczęście w drugiej połowie dominowaliśmy na boisku i pewnie zdobyliśmy trzy punkty – powiedział Zbigniew Grzesiak, opiekun Lublinianki.
Jednak w pierwszej połowie to Wieniawa była stroną przeważająca. Niestety, ale podopieczni Jerzego Wyroślaka nie potrafili trafić piłką w światło bramki strzeżonej przez Marcina Zapała. Nieskutecznością raził zwłaszcza Piotr Baran, który zmarnował trzy dobre sytuacje. Najlepszą miał w 35 min, kiedy z 18 m przymierzył w słupek.
Po przerwie sytuacja diametralnie odwróciła się. Lublinianka szybko uzyskała zdecydowaną przewagę, która udokumentowała golem już w 49 min. Wydatnie pomógł jej w tym Robert Susz – bramkarz Wieniawy dał się zaskoczyć po strzale z ostrego kąta Pawła Wieczorka.
Łatwo zdobyta bramka pozwoliła podopiecznym Grzesiaka cofnąć się i skupić na kontratakach. A że Wieniawa łatwo traciła piłki w środku pola, to piłkarze Lublinianki powinni jeszcze strzelić co najmniej trzy gole.
Niestety, ale piłka po uderzeniach Stefana Kucharzewskiego i Łukasza Sobiecha lądowała na słupku bramki Susza. W 90 min już nic nie mogło uratować golkipera Wieniawy, a na 2:0 podwyższył Wojciech Josicz.
Bramki: Wieczorek (49), Josicz (90).
Wieniawa: Susz – Denis (70 Woleń), Jeżewski, Pszczoła, Ręba, Puszka (70 Pietraś), Ścibior, Baran, Bondarenko (66 Demianiuk), Bielak (25 Walendziak), Urban.
Lublinianka: Zapał – Chmielnicki (46 Bartyzel), Paździor, Nogas, Łysek, Krupski (75 Wszoła), Sobiech, Sebastianiuk (78 Josicz), Oszast (45 Wieczorek), S. Kucharzewski, Góral.
Żółte kartki: Jeżewski – Nogas, Oszast. Sędziował: Zych. Widzów: 200.
– Na boisku istnieliśmy do 70 min. Później zdecydowanie opadliśmy z sił i daliśmy sobie wbić dwa gole – powiedział Zbigniew Drosio, opiekun Dwernickiego.
Dwernicki Stoczek Łukowski – Roztocze Szczebrzeszyn 0:2 (0:0)
Bramki: Lipski (81), Rozwadowski (90).
Dwernicki: Baczewski – Kołodziej, Moreń, Konieczny, Sudowski, Kot (60 Dawidek), Skrzymowski, Matyjasek, Czub (85 Szczepanik), Kajka, Osiak (55 Lasota).
Roztocze: Sobolewski – Tomasik, Paweł Lipiec, Wachowicz (60 T. Bielec), Antoszek, Chomicz, Rajtar, Rozwadowski (90 Rugała), Duda (70 Kuźma), Rysak (75 Lipski), Piotr Lipiec .
Żółte kartki: Lasota, Konieczny, Kot – Rysak. Sędziował: Ripper. Widzów: 250.
To był wielki powrót Marka Piotrowicza do Radzynia Podlaskiego. 29-letni pomocnik występował w Orlętach w latach 2004-2007. W swoim pierwszym meczu po prawie trzyletniej przerwie Piotrowicz zdobył dla \"biało-zielonych” dwa gole.
Unia Bełżyce – Orlęta Radzyń Podlaski 0:3 (0:2)
Bramki: Piotrowicz (3, 45), Pliszka (87).
Unia: Rumiński – Zieliński (73 Iwaniak), Winiarski, Pietras (46 Stochmalski), Jezierski, Wawer, Sidor, Piwowarski, Gołofit (46 Gołociński), Samolej, Wołowski (46 Cioch).
Orlęta: Stężała – Kuśmirek, Zarzecki, Kozłowski (75 Leszkiewicz), Kazubski, Ptaszyński, Borysiuk, Pliszka, Piotrowicz (57 Grochowalski), Puła (46 Jędruszczak), Brzostek (70 Kępa).
Żółta kartka: Rumiński. Sędziował: Rogowski. Widzów: 200
Blisko 600 osób oglądało na stadionie w Tyszowcach czwartoligowy debiut miejscowej Huczwy. Sympatycy beniaminka mieli sporo powodów do radości, bo drużyna Jacka Paszkiewicza wygrała z Orionem Niedrzwica 2:0.
Huczwa Tyszowce – Orion Niedrzwica 2:0 (1:0)
Bramki: Somyk (30), Michalczuk (60)
Huczwa: Paweł Joniec, Orzechowski, Anioł, Nowosad, Piotr Joniec, P. Maliszewski, Iwanicki (78 Czernoba), Mruk, Cieślik (60 Pawlenko), Somyk (72 Walentyn). Michalczuk (80 Hałasa).
Orion: Kozłowski, Skiba, Pyda, Niedzielski, P. Gorczyca (82 M. Piech), Żarnowski, Gutek, Szłapa, Krężołek (65 Szymuś), Lis, Kaczmarski.
Żółta kartka: Szłapa. Sędziował: Hordejuk. Widzów: 600.
Sebastian Sadowski zapewnił Startowi Krasnystaw inauguracyjne zwycięstwo przed własną publicznością. Napastnik drużyny prowadzonej przez Jarosława Górę w ciągu czterech minut dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców.
Start Krasnystaw – Sparta Rejowiec Fabryczny 2:1 (2:0)
Bramki: Sadowski (30, 34) – Kozioł (57)
Start: Ryć – Gutowski, Banaszkiewicz, Gajewski (35 Witkowski), Rachwał, Sadowski (76 K. Sawa), Pluta, Polikowski, Suduł (88 Mazurkiewicz), Siwy, Chariasz.
Sparta: Sajewski, T. Adamiec, Machnikowski, Sandomirski, Bodys (46 Kiejda), Chybiak (60 Głowacki), Rossa, M. Adamiec, Ziarkowski, Kozioł, Kwiatkowski (79 Lasata).
Żółte kartki: Sadowski – Kozioł. Sędziował: Kurowski. Widzów: 500.
Reklama













Komentarze