Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Indonezja: Wulkan się obudził. 12 tys. osób ewakuowanych

Po 400 latach obudził się wulkan Sinabung na Sumatrze. Z krateru zaczęła wylewać się lawa, a popiół i dym pokrył ziemię w promieniu 35 kilometrów.
Kilka minut po północy miejscowego czasu, gdy z góry niespodziewanie zaczęła się wydostawać lawa, ogłoszono alarm i przystąpiono do ewakuacji. W sumie ewakuowano już ok. 12 tys. osób. - Sytuacja jest zdecydowanie niebezpieczna. Podnieśliśmy stan alarmowy do najwyższego, czerwonego poziomu - powiedział agencji AFP Surono - szef indonezyjskiego centrum ds. katastrof wulkanicznych. Na szczęście nie ma na razie doniesień o ofiarach śmiertelnych. Nie doszło do zakłócenia ruchu lotniczego w związku z erupcją. Sinabung dał o sobie znać ostatni raz w 1912 roku, kiedy wydobywały się z niego nieznaczne ilości gazów siarkowych. Wcześniej przez 400 lat nie wybuchł ani razu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama