Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Reprezentacja Polski osłabiła SPR Lublin

To był bardzo trudny tydzień dla sztabu szkoleniowego SPR Lublin. Na zgrupowanie reprezentacji Polski wyjechały obie bramkarki mistrzyń Polski, Justyna Jurkowska i Anna Baranowska.
– Treningi na kadrze były bardzo wymagające. Ciężko powiedzieć, w którym miejscu się znajdujemy. Na to pytanie odpowiedź padnie w listopadzie, kiedy zagramy w turnieju pre play-off mistrzostw świata – powiedziała Justyna Jurkowska. W dwumeczu z Chinkami na boisku pojawiła się tylko Jurkowska, która zagrała w sobotnim spotkaniu. Podopieczne Kima Rasmussena wygrały z Azjatkami 30:21. W czwartek Polki również były lepsze i zwyciężyły 29:17. – Wyjazd dwóch golkiperek na zgrupowanie reprezentacji mocno skomplikował nam sytuację na treningach. W minionym tygodniu ćwiczeń z piłkami mieliśmy bardzo mało. Było za to więcej biegania po lesie i zajęć na siłowni – tłumaczy Grzegorz Gościński, opiekun SPR. Większość zespołu po zakończeniu turnieju eliminacyjnego Ligi Mistrzyń dostała dwa dni wolnego. Odpoczynku nie miały jedynie zawodniczki, które mają zaległości treningowe. A tych jest cała masa. – Nie ma co łudzić się, że w dwa dni uda się zniwelować różnicę w przygotowaniu fizycznym. Alesia Mihdaliova czy Aukse Sviderskiene do dobrej formy wrócą najwcześniej za miesiąc – dodaje Gościński. Na szczęście najbliższy rywal lublinianek, KPR Jelenia Góra, nie należy do ligowych mocarzy i SPR powinien sobie z nim spokojnie poradzić. Jeleniogórzanki w tym sezonie jeszcze nie zaznały smaku zwycięstwa, a w trzech meczach straciły aż 112 bramek. – Na pewno ich nie zlekceważymy. Zresztą 6 października gramy na wyjeździe z Zagłębiem Lubin, aktualnym wicemistrzem Polski. Zatem mecz z KPR będzie dla nas idealnym przetarciem przed tym spotkaniem – powiedział szkoleniowiec. Trudna sytuacja kadrowa zmusiła działaczy lubelskiego klubu do wycofania z rozgrywek pierwszej ligi zespołu rezerw. – Nasza kadra i tak jest bardzo wąska. W rezerwach nie miałby po prostu kto występować – tłumaczy Gościński.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama