Emocje były tylko na początku, kiedy przyjezdne nawet prowadziły. W 5 min po rzucie Sary Kovarovej Piłka Ręczna prowadziła 3:2. I to było ostatnie prowadzenie Koszalinianek tego dnia. Później już były tylko kolejne bramki rzucane przez gospodynie i oklaski po trafieniach zawodniczek, które rzadziej mają okazję do prezentowania swoich umiejętności. Błyszczały więc Wiktoria Gliwińska czy Julia Dziuba. Do przerwy PGE MKS El-Volt wygrywał 23:9. Po zmianie stron natomiast było na boisku już trochę spokojniej, głównie dlatego że miejscowe nieco zwolniły tempo. Nie przeszkodziło im to zdobyć aż 39 bramek. Pewnym rozczarowaniem jest brak 40 trafienia, ale to można uznać tylko za pewnego rodzaju wybrzydzanie.
Wybrzydzać natomiast nie można na formę Adrianny Górnej, która zdobyła aż 12 bramek. Warto też pochwalić Gliwińską, która zaliczyła najlepszy występ w swojej historii w PGE MKS El-Volt. Gliwińska zdobyła aż 6 bramek. U rywalek wyróżniła się Kovarova, która zdobyła 5 bramek.
PGE MKS El-Volt Lublin – Piłka Ręczna Koszalin 39:21 (23:9)
Lublin: Wdowiak, Martins – Górna 12, Gliwińska 6, Rosiak 5, Andruszak 3, M. Więckowska 3, Dziuba 3, Przywara 3, D. Więckowska 2, Tomczyk 1, Owczaruk 1. Kary: 8 min.
Koszalin: Gomaa, Klarkowska – Kovarova 5, Rycharska 4, Furmanets 3, Aydin 2, Nowicka 2, Lasek 2, Żmijewska 1, Jura 1, Naumczyk 1, Bayrak. Kary: 12 min.
Sędziowali: Kamil Dąbrowski, Paweł Staniek (Kielce). Widzów: 1567.














Komentarze