Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Wojciechowski: Musimy awansować w przyszłym sezonie

Rozmowa ze Zbigniewem Wojciechowskim, prezesem LW KMŻ
• Jak pan skomentuje wysoką porażkę KMŻ w Rybniku? - Przyjmuję ten wynik z wielkim bólem, bo cały czas tliła się nadzieja, że uda nam się zwyciężyć. Zwłaszcza, że nasi pokazali na swoim torze, że potrafią walczyć i być lepsi. Ale tak doświadczeni zawodnicy muszą umieć jeździć na innych torach. Dziękuję jeszcze raz kibicom i tym zawodnikom, którzy walczyli do końca i dostarczyli nam tyle pozytywnych wrażeń. • Co dalej z lubelskim żużlem? - Będziemy musieli się zastanowić nad składem drużyny na przyszły sezon. Mam nadzieję, że sponsor strategiczny nie wycofa się i będzie dalej chciał nas wspierać. Nie poddajemy się. Trzeba będzie teraz wdrożyć plan B, który zakłada, że w przyszłym sezonie musimy wejść do I ligi i to bez ryzyka udziału w barażach. • Czy trener Rafał Wilk zostanie w Lublinie? - On chce zostać, ale jest za wcześnie żeby cokolwiek przesądzać. Muszę to wszystko przeanalizować. Trzeba zebrać zarząd, sponsorów i wtedy zdecydujemy, co dalej. Na pewno zdecydujemy, kto zostanie w drużynie, a kto odchodzi. W czwartek chcę się spotkać z kibicami. • Pomijając nieudane baraże, jak ocenia pan cały sezon 2010 w wykonaniu KMŻ? - Oceniam w miarę dobrze, bo tylu emocji kibice żużla w Lublinie już dawno nie przeżyli. Gdyby był inny regulamin to awansowalibyśmy bezpośrednio, bo przecież byliśmy lepsi od Orła Łódź. Szkoda, ale jesteśmy twardzi i nie poddajemy się.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama