Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Bezpieczeństwo przestaje być teorią. WSPA uruchamia kierunek szyty na czasy kryzysów i wojny hybrydowej

Migracje, ochrona ludności, cyberzagrożenia, pomoc humanitarna i zarządzanie kryzysowe nie są dziś abstrakcyjnymi hasłami z podręcznika. Szczególnie na Lubelszczyźnie, gdzie granica stała się codziennym sprawdzianem dla państwa, samorządów i służb. Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie odpowiada na te wyzwania nowym kierunkiem: bezpieczeństwo wewnętrzne.
Bezpieczeństwo wewnętrzne
Nowy kierunek w Lublinie to nie tylko oferta edukacyjna – to strategiczna inwestycja w odporność całego regionu na wstrząsy współczesnego świata

Źródło: WSPA w Lublinie

Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie poszerza ofertę kształcenia o nowy kierunek studiów: bezpieczeństwo wewnętrzne. To studia I stopnia o profilu praktycznym, trwające 6 semestrów i kończące się uzyskaniem tytułu licencjata. Kierunek otrzymał pozytywną opinię Polskiej Komisji Akredytacyjnej.

Nowa propozycja WSPA nie pojawia się przypadkowo. W ostatnich latach bezpieczeństwo stało się jednym z najważniejszych tematów publicznych: od wojny w Ukrainie, przez presję migracyjną i ochronę granic, po cyberataki, komunikację kryzysową i odporność instytucji. W Lublinie i całym województwie lubelskim te zjawiska nie są odległą teorią, lecz doświadczeniem regionu położonego przy granicy z Ukrainą i Białorusią.

Kierunek dla regionu przy granicy

Lubelszczyzna w ostatnich latach znalazła się w centrum wydarzeń, które pokazały, jak ważne są sprawne procedury, dobrze przygotowane kadry i współpraca służb, administracji oraz organizacji społecznych. To tutaj szczególnie widoczne były wyzwania związane z uchodźstwem, migracjami, pomocą humanitarną, bezpieczeństwem transgranicznym i ochroną ludności.

Dlatego nowy kierunek ma odpowiadać nie tylko na potrzeby rynku pracy, ale także na realne zadania stojące przed instytucjami publicznymi.

Jak podkreśla dr Maria Mazur, prof. WSPA, rektor Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji w Lublinie:

– Kiedy pracuje się blisko granicy, migracji, uchodźstwa, wojny hybrydowej i realnych zadań państwa, bezpieczeństwo przestaje być abstrakcją. Staje się pytaniem o ludzi, procedury, odporność instytucji i dobrze przygotowaną kadrę.

To zdanie dobrze oddaje sens nowego kierunku. Nie chodzi o kształcenie wyłącznie teoretyczne, ale o przygotowanie ludzi, którzy będą potrafili działać w sytuacjach presji, chaosu informacyjnego i kryzysu.

Dwie specjalności, dwa obszary odpowiedzialności

Studenci bezpieczeństwa wewnętrznego będą mogli wybrać jedną z dwóch specjalności: zarządzanie kryzysowe i ochrona ludności oraz bezpieczeństwo transgraniczne.

Pierwsza z nich koncentruje się na reagowaniu na sytuacje nadzwyczajne: klęski żywiołowe, awarie, zagrożenia infrastruktury, ewakuacje, organizację pomocy i koordynację działań służb oraz administracji. Druga odpowiada na szczególne położenie regionu – przy granicy, gdzie bezpieczeństwo oznacza także znajomość procedur migracyjnych, współpracy międzynarodowej, kontroli granicznej i przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym.

Praktycy zamiast samej teorii

Kadrę kierunku tworzyć będą zarówno wykładowcy akademiccy, jak i praktycy bezpieczeństwa: funkcjonariusze oraz byli funkcjonariusze służb mundurowych, eksperci Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej, administracji rządowej, urzędu wojewódzkiego i marszałkowskiego, a także osoby z doświadczeniem w strukturach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa.

To istotne, bo w tej dziedzinie wiedza z podręcznika musi spotkać się z doświadczeniem z granicy, sztabu kryzysowego, akcji ratowniczej, urzędu czy organizacji pomocy humanitarnej.

Gdzie po studiach?

Absolwenci nowego kierunku będą mogli szukać pracy m.in. w administracji rządowej i samorządowej, jednostkach odpowiedzialnych za zarządzanie kryzysowe, ochronę ludności i bezpieczeństwo publiczne, służbach mundurowych, centrach zarządzania kryzysowego, organizacjach pozarządowych, instytucjach zajmujących się migracjami, pomocą humanitarną i wsparciem cudzoziemców, a także w sektorze prywatnym.

To katalog szeroki, ale zgodny z rzeczywistością. Bezpieczeństwo coraz rzadziej jest domeną jednej instytucji. Dziś wymaga współpracy państwa, samorządów, służb, organizacji społecznych, firm i obywateli.

Studia na czas niepewności

Nowy kierunek WSPA wpisuje się w zmianę, którą widać w całej debacie publicznej. Bezpieczeństwo nie jest już tylko sprawą wojska i policji. To również pytanie o odporność szkół, szpitali, gmin, granic, systemów informatycznych i lokalnych wspólnot.

Bezpieczeństwo wewnętrzne w Lublinie ma więc uczyć nie tylko reagowania na kryzys, ale rozumienia świata, w którym kryzys może pojawić się nagle – na granicy, w sieci, w urzędzie, na drodze albo w społeczności przyjmującej uchodźców.

Dla regionu przygranicznego to kierunek nie tylko edukacyjny, ale strategiczny. Bo dobrze przygotowana kadra może być w przyszłości równie ważna jak sprzęt, procedury i infrastruktura.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama