Paulina Pszech w Top Model: Nago wcale nie jest łatwo. Kulisy programu
Sesje nago są bardzo trudne. Zwłaszcza kiedy obok jest włączona kamera – mówi Paulina Pszech, lublinianka startująca w programie TVN \"Top Model. Zostań Modelką”. 19-latka zdradza kulisy nagrania.
- 07.10.2010 13:19
W środę widzowie zobaczyli, jak dziewczyny biorące udział w programie, trafiły do szkoły wdzięku, na ekstremalny wybieg na wysokości, a także na tematyczną sesję zdjęciową.
Najpierw, w szkole wdzięku, czekała je nauka poruszania się z gracją. Książka na głowie i chodzenie tak, aby nie spadła, to od dawna znany sposób, żeby nauczyć się chodzić prosto. To jednak nic w porównaniu z wrażeniami, które je dopiero czekały.
Bo działo się za mało
Magda Mielcarz zaprosiła uczestniczki na lekcję w-f. Dziewczyny musiały przejść po wybiegu, który miał szerokość 30 cm, znajdował się 30 m nad ziemią i był zwykłą taśmą, która wywijała się we wszystkie strony.
– Widzowie mogli zobaczyć, że pierwsza dziewczyna pokonała ten wybieg bez problemu – mówi Paulina Pszech, lubelska uczestniczka programu. – Ale już nie widzieli, jak chwilę potem reżyser każe poluzować taśmę. Wcześniej była zbyt sztywna, więc… za mało się działo.
Efekt? Po rozluźnieniu taśmy dziewczyny zaczęły z niej spadać jedna po drugiej. – Na szczęście lubię dużą wysokość czy skoki na bungee, więc dla mnie to nie było problemem – mówi Paulina.
Kłopot pojawił się za to niedługo później – gdy dziewczyny trafiły do studia, w którym miała się odbyć tematyczna sesja zdjęciowa. Jak tłumaczą producenci programu, modelka musi się często wypowiadać w ważnych kwestiach społecznych i politycznych. Stąd pomysł na taką sesję.
Reklama
Komentarze