Spotkanie z Hiszpanią pierwotnie było zaplanowane na godzinę 13:30, ale ze względu na panującą we Francji falę rekordowych upałów zostało przeniesione na 9:00. Mecz w pierwszych minutach był bardzo wyrównany. Polki nie wykorzystały okazji, by odskoczyć po karze, która otrzymała Haizea Urretabizkaia. Niedługo później Julia Skubacz trafiła z karnego, dając dwubramkową przewagę 5:3. Ostatecznie, na przerwę obie ekipy schodziły przy stanie 16:14, m.in. dzięki znakomitej postawie w defensywie Owczaruk.
Po przerwie obie ekipy długo grały bramka za bramkę, ale w końcu różnicę zrobiła lubelska kołowa. Po jej dobitce w 45 min zrobiło się aż 25:21 dla Biało-Czerwonych. Po trafieniu Laury Zdziebłowskiej na 31:26 trener Hiszpanii wziął czas, bo Polki od zwycięstwa dzieliło już tylko 5 minut i 45 sekund. Biało-Czerwone nadal doskonale grały w obronie, dzięki czemu wynik nie zmieniał się przez kolejne sekundy, a to tylko przybliżało Polki do półfinału. Ostatecznie nie padła już żadna bramka i nasze zawodniczki sensacyjnie awansowały do półfinału. – Dzień przerwy przydał nam się, żebyśmy trochę odetchnęły. Byłyśmy dzisiaj na maksa nabuzowane, żeby to wygrać, spełnione zostały wszystkie założenia. Zagrałyśmy na 100 procent, nawet 110. Wcześniej wychodziłyśmy w obronie z marginesem błędu, bez pewności. Z każdym meczem się coraz bardziej zgrywałyśmy, coraz lepiej czułyśmy się razem na boisku i najważniejsze, że forma przyszła w tym kluczowym momencie. Analizowałyśmy, co musimy poprawić, analizowaliśmy błędy przeciwniczek, dlatego cieszymy się, że udało się zniwelować nasze niedociągnięcia i wyciągnąć wnioski. Walczymy o najwyższe cele, cieszymy się zwycięstwem, ale skupiamy się już na jutrzejszym przeciwniku – mówiła kołowa Julia Owczaruk, która nie tylko znakomicie spisywała się w defensywie, ale też trafiła wszystkie 6 rzutów.
W polskiej ekipie najskuteczniejsze była Laura Zdziebłowska. Wychowanka lubelskiej Roksy zdobyła 7 bramek. Owczaruk, a także Julia Skubacz, która również ma przeszłość w Lublinie zdobyły po 6 bramek.

Komentarze