Konrad Nowak zostaje w Wiśle Puławy, duże zmiany w Avii Świdnik?
Przerwa zimowa to idealny czas na wzmocnienie drużyny. Dlatego już kilka dni po zakończeniu rundy jesiennej trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej pojawiły się pierwsze spekulacje transferowe. 27 listopada na testy do Korony Kielce wybiera się obrońca Wisły Puławy – Rafał Kursa.
- 09.11.2010 19:38
Konrad Nowak, inny gracz \"Dumy Powiśla”, byłby mile widziany w Stalowej Woli, gdzie ponownie spotkałby się z trenerem Sławomirem Adamusem.
Kibice puławscy mogą jednak spać spokojnie, bo Nowak podobno na razie nigdzie się nie wybiera. – Trener Adamus dzwonił do mnie, ale przed rozpoczęciem sezonu. Teraz nie miałem żadnego sygnału ze \"Stalówki”.
Nie myślę też o odejściu z Puław, bo w rundzie jesiennej wykonaliśmy kawał dobrej roboty i szkoda byłoby to zmarnować. Jesteśmy w stanie powtórzyć ten wynik także na wiosnę i niewykluczone, że wkrótce spotkamy się ze Stalą w tej samej lidze – mówi napastnik, który jesienią strzelił siedem goli.
Wszystko wskazuje na to, że sytuacja finansowa Wisły powoli się stabilizuje. W efekcie trener Mariusz Sawa zaczął rozglądać się za wzmocnieniami do swojego zespołu.
– Mam na oku dwóch graczy z naszego regionu. Jeden jest jeszcze młody, drugi nieco bardziej doświadczony, ale więcej szczegółów na razie zdradzać nie będę – mówi szkoleniowiec \"Dumy Powiśla”.
Spore zmiany szykują się w Avii Świdnik. \"Żółto-niebiescy” po rundzie jesiennej zajmują dopiero dziewiątą pozycję w tabeli i prezes Marek Maciejewski zapowiedział, że kilku zawodników nie spełniło oczekiwań. Więcej szczegółów kibice i sami piłkarze poznają jednak dopiero w przyszłym tygodniu.
Wówczas trener Wojciechowski ma przygotować podsumowanie rundy jesiennej, wraz z oceną poszczgólnych graczy. Palące potrzeby zespołu ze Świdnika to na pewno młodzieżowcy, zwłaszcza w obronie i w bramce, co znacznie zwiększyłoby szkoleniowcowi pole manewru.
– Jest wielu zawodników, których widziałbym w drużynie, ale jak zwykle wszystko będzie zależało od tego, jakimi środkami będziemy dysponowali. Bramkarz o statusie młodzieżowca, to jednak konieczność – przekonuje trener Wojciechowski.
Wzmocnienia w obronie będą też uzależnione od sytuacji zdrowotnej Piotra Bednarka. Wkrótce powinno się wyjaśnić, jak poważny jest uraz kolana osiemnastoletniego defensora.
Reklama













Komentarze