Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stal Poniatowa i Zartmet Olender Sól na wiosnę będą się bić o utrzymanie

Stal Poniatowa i Zartmet Olender Sól w rundzie jesiennej sezonu 2010/2011 zdobyły zaledwie po dziewięć punktów i zamykają tabelę III ligi. W efekcie na wiosnę oba kluby czeka bardzo trudne zadanie, aby obronić się przed spadkiem.
Zdecydowanie większe nadzieje na utrzymanie mają jednak kibice \"żółto-niebieskich”. – Najważniejsze decyzje na temat przyszłości klubu podejmiemy po wyborach samorządowych. Jeżeli wszystko pójdzie po naszej myśli to będziemy chcieli porządnie wzmocnić tą drużynę i uratować się przed spadkiem. Czy trenerem nadal pozostanie Tomasz Jasik? Ciężko powiedzieć, wszystko wyjaśni się w najbliższych tygodniach. Większość zawodników ma jednak wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów – twierdzi prezes Wiesław Olchawski. I wygląda na to, że wielu piłkarzy nie ma już zamiaru wracać do Poniatowej. – Oficjalnie podziękowano wszystkim graczom, jedynie kilku może liczyć na dalszą grę w barwach Stali. Ja, jeżeli znajdę pracę poza piłką to będę chciał grać w Lubliniance – mówi Mateusz Chmielnicki. Nie trudno wskazać zawodników, którzy powinni na wiosnę stanowić o sile \"żółto-niebieskich”. Karol Kurzępa był pewnym punktem zespołu, a sporo dobrych momentów mieli też: Jarosław Walęciuk, Damian Farotimi, Karol Strug i Tomasz Ryczek. Na pewno przydałby się również doświadczony Grzegorz Olchawski o ile zdoła w pełni wyleczyć kontuzję. Znacznie mniej optymistycznych wieści dociera z Soli. – Trudno w tej chwili powiedzieć, w jakiej sytuacji będziemy po przerwie zimowej. Cały czas prowadzimy rozmowy ze sponsorami i mamy nadzieję, że nasze finanse na wiosnę będą w zdecydowanie lepszym stanie. Czy nadal będziemy grali w Biłgoraju? Staramy się, aby nasz stadion został dostosowany do poziomu rozgrywek na czas, ale nie wszystko zależy od nas. Bierzemy jednak pod uwagę również inne obiekty. Na razie nie chciałbym jednak zdradzać żadnych szczegółów – mówi wiceprezes beniaminka z Soli Wiesław Niemiec. Olender za wynajęcie boiska w Biłgoraju musi zapłacić 1000 zł, a dodatkowe 3000 to koszt ochrony. Dlatego działacze rozglądają się za tańszymi rozwiązaniami. Dobrą informacją jest też fakt, że na razie żaden z zawodników nie zgłosił chęci odejścia z klubu. Nie wiadomo jednak, czy z drużyną pozostanie trener Siergiej Gacenko. Gdyby działaczom udało się pozyskać przynajmniej niewielkie środki na funkcjonowanie klubu, to szkoleniowiec mógłby pomyśleć o wzmocnieniach zza wschodniej granicy.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama