Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama Nowy rytm - ten sam Dziennik Wschodni! Zamów prenumeratę już dziś

Sztuka informująca w Galerii Sztuki Sceny Plastycznej KUL

W Galerii Sztuki Sceny Plastycznej KUL (ul. Rynek 8) w sobotę (20 listopada) o godz. 18.00 otwarta zostanie wystawa prac Rosława Szaybo, artysty wciąż twórczego i wciąż zaskakującego świeżością swoich prac.
Sztuka użytkowa? Czym jest? Można powiedzieć, że jest dziełem dla wszystkich, ogólnodostępnym. Nie tym tworzonym dla jednego salonu czy jednej galerii a takim, jakie cieszy w domu, zaskakuje w wielu dziedzinach życia, w wielu miejscach, a nawet powszechnie informuje. Tym jest właśnie sztuka użytkowa, a przedstawicielem jednej z gałęzi – grafiki jest Rosław Szaybo. Był taki okres po wojnie, że to plakaty zaspokajały potrzebę kontaktu z nurtem nowoczesnym w plastyce. Były najbardziej dostępne i zdobiły ściany mieszkań wielu młodych ludzi. Zaskakiwały nowymi pomysłami, nie skostniałym widzeniem świata, otwartością, odwagą rozwiązań i skrótów myślowych. Były wysmakowane, odkrywcze. Plakaty czerpały z wielu innych dziedzin – malarstwa, fotografii, rysunku, grafiki, sztuki drukarskiej. Przy tym wszystkim pełniły rolę informacyjną. Były w centrum życia społecznego. Rosław Szaybo w latach 1955-1961 studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w klasie Henryka Tomaszewskiego i pracowni malarstwa Wojciecha Fangora. Kończył studia kiedy sztuka użytkowa – plakat i ilustracja, scenografia i wystawiennictwo, także tkanina artystyczna znalazły się w centrum uwagi artystów. Także jego. Był jednym z tych, którzy wprowadzali do warsztatu graficznego fotografię. Był niezwykle kreatywny. Brał kadry sylwetek, twarzy, rąk, ścian czy faktur podporządkowując je swojej woli. Rosław Szaybo jeszcze w pracowni akademickiej okazał się artystą o widocznym stylu i temperamencie. Zdradzał upodobanie do muzyki i teatru w rysunku i kolorystyce miał swój indywidualny styl. Celował w skrócie myśli i formy, w grotesce. Był niezwykle twórczy i wyprzedzał czas. Pracując wiele lat w Londynie dał się poznać przede wszystkim jako projektant kopert płytowych. Jego plakaty dotyczace wydarzeń muzycznych są znakomite. Teraz znów pracuje w Polsce w warszawskiej ASP. Jest czynny i twórczy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama