- Liczę na pomoc babć, bo ja nie dostanę w pracy aż tyle dni wolnego. A do świetlicy nie chcę dziecka posyłać - mówi pan Paweł, którego córka uczy się w jednej z lubelskich podstawówek.
Po raz ostatni uczniowie idą do szkoły 19 grudnia. Dzień później rozpoczyna się przerwa świąteczna, która potrwa aż do 2 stycznia. Nie wszyscy jednak wrócą wtedy do szkolnych ławek. W niektórych szkołach zajęć nie będzie też przez kilka kolejnych dni.
- Wracamy do szkoły dopiero 7 stycznia - mówi Ewa Jakubowicz-Machajska, dyrektorka Szkoły Podstawowej nr 5 w Chełmie. - Ale jeśli rodzice mają problem z opieką nad dziećmi, to mogą przyprowadzić je do szkoły. 2 i 5 stycznia nasza świetlica będzie czynna od godz. 7 do 16.
Decyzje o dodatkowych wolnych dniach każda szkoła podejmuje samodzielnie. Robi to dyrektor placówki po uzgodnieniu z radą rodziców. Danych ile szkół w Lublinie zacznie lekcje dopiero po święcie Trzech Króli, lubelski Ratusz nie zbierał.
- Nie ma obowiązku przekazywania tych informacji organowi prowadzącemu. My również o nie nie prosiliśmy - mówi Ewa Dumkiwicz-Sprawka, dyrektorka Wydziału Oświaty i Wychowania lubelskiego Ratusza.
Niedługo po przerwie świątecznej rozpoczynają się dwutygodniowe ferie zimowe. Uczniowie z województwa lubelskiego rozpoczynają je 2 lutego.














Komentarze