Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Świat Kosiarza w galerii \"Stop!\"

We wtorek (7 grudnia) o godz. 18.00 w \"Stop! Galeria” Ośrodka Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych \"Rozdroża” (ul. Krakowskie Przedmieście 39) odbędzie się wernisaż wystawy malarstwa Jana Kosiarza.
Jan Kosiarz tworzył w tym samym czasie co Nikifor Krynicki. Jednak żył w miejscu nie tak spektakularnym jak Krynica i w zasadzie nie miał szans na to, by jego twórczość zauważono i doceniono tak, jak Nikifora. Kosiarz żył i pracował w gospodarstwie, w Kumowie Majorackim pod Chełmem. Ukończył cztery klasy podstawówki, nie uczył się malarstwa. Po prostu je czuł. Niezwykła wrażliwość na świat, na otoczenie sprawiły, że dla własnych przemyśleń o sprawach codziennych i metafizycznych szukał ujścia w sztuce, choć niewiele, albo i nic o niej nie wiedział. Postrzegał naturę, która go otaczała jako scenografię do teatru życia. Na jego scenie wszystko miało swój porządek, hierarchię, znaczenie. Malował ten świat tak, jak go pojmował – prosto, naiwnie, ze wszystkim jego cudownościami i strachami, i z tym co w danym momencie było ważne. To mogła być w religijnym uniesieniu powstała Golgota i Zdjęcie z Krzyża, to mógł być piknik w lesie tratowanym przez maszyny. W jego sielski świat wkracza demon zniszczenia – znak współczesnej cywilizacji. Obrazy Jana Kosiarza są fotografią własnej, indywidualnej rzeczywistości, wykonane tak szczerze, jak tylko potrafił. Malował sceny rodzajowe, religijne, malował swoje wyobrażenia i wspomnienia. Jego przedstawienia miały swój charakter – te religijne są poważne, pobożne z kolorem dobranym do okoliczności, te frywolne – i takie się zdarzały, jaśniały wszystkimi barwami i zaprawiał je humorem. Malował z potrzeby opowiedzenia \"co mu w duszy gra”. Malował z impulsu i na tym, co miał pod ręką. Raz był to kawałek deski, kiedy indziej spłachetek płótna nabitego na blejtram. Nie tworzył zagadek, nie zawierał w swoich obrazach przesłania i manifestu. Żył życiem prostym i równie prosto malował świat tak, jak go widział. Prezentowane na wystawie obiekty pochodzą ze zbiorów Karola Majewskiego, które obejmują około stu prac Jana Kosiarza.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama