Zamość: Amazonki chcą kupić sondę
Kobiety ze Stowarzyszenia Kobiet po Leczeniu Raka Piersi \"Amazonki” chcą kupić sondę śródoperacyjną dla oddziału okolicznego zamojskiego szpitala \"papieskiego”. Urządzenie, które ma zminimalizować skutki operacji raka piersi, kosztuje 95 tys. złotych.
- 11.02.2011 19:46
W placówce przy al. Jana Pawła II operacje raka piersi wykonywane są od prawie dwóch lat. Do tej pory na stół operacyjny trafiło ponad 100 kobiet z całej Zamojszczyzny. – Sonda śródoperacyjna umożliwia zdiagnozowanie skali i precyzyjnie wskazanie miejsc rozprzestrzeniania się raka piersi i czerniaka skóry.
– Do tej pory z braku sondy w każdym przypadku trzeba było usuwać pierś i węzły chłonne pachy – mówi dr Tomasz Romanowicz, chirurg onkolog. – Rezultatem tak inwazyjnej operacji mogą być powikłania prowadzące do obrzęku ręki.
Takie zagrożenie dotyczy nawet, co czwartej operowanej pacjentki. Dlatego Amazonki prowadzą zbiórkę pieniędzy na zakup sondy. Do tej pory zebrano ok. 40 tys. złotych. – Apelujemy do przedsiębiorców, bankowców i szefów firm o pomoc finansową – zwraca się Jadwiga Dubas z zamojskiego stowarzyszenia.
Usunięcie węzłów chłonnych jest dla kobiety strasznym okaleczeniem. Dzięki sondzie chirurg będzie mógł ocenić w trakcie operacji, czy trzeba je usuwać.
Reklama













Komentarze