W Białej Podlaskiej rozpoczęła się rozbiórka starego młyna sprzed prawie 80. lat. Powstanie tam kolejny market. Mieszkańcy są wzburzeni, gdyż sądzili, że był to zabytek prawnie chroniony. Nie był…
Marek Pietrzela
16.03.2011 16:29
O rozbiórce młyna poinformował nas internauta na forum Dziennika Wschodniego. Wczoraj na miejscu uwijała się już ekipa rozbiórkowa.
– Na razie montujemy maszyny. Rozbiórka potrwa ok. 2 miesięcy – powiedział Mieczysław Lipka, kierownik firmy Segromet z Sokołowa Podlaskiego. To ta firma zajęła się pracami.
Cezary Nowogrodzki, bialski regionalista, nie ukrywa żalu. – Dziwne, że nagle budynek, który powinien być zabytkiem, przestaje być chroniony. Ktoś powinien chronić takie obiekty. Niech urzędnicy wyjaśnią, dlaczego tak się stało, że jest wyburzany młyn. Pewnie zadziałała jakaś presja inwestorska. – mówi.
Oburzenia nie kryje również radny Stefan Konarski.
– To skandal. Zupełnie znika stara zabudowa miasta. Kiedyś pięknymi, drewnianymi dworkami zachwycał się prof. Zin. Nic z nich nie zostało. Wycięto też drzewa w centrum miasta. A teraz zburzony będzie zabytek kultury przemysłowej – podkreśla rozgoryczony Konarski.
Jan Maraśkiewicz, bialski konserwator zabytków, wyjaśnia, że zbudowany prawdopodobnie w 1927 r. okazały młyn przy ul. Piłsudskiego nie został wpisany do rejestru zabytków.
– Zabiegaliśmy o taki wpis, ale komisja przy wojewódzkim konserwatorze zabytków odmówiła wpisu. Zdaniem specjalistów, nie był to obiekt o szczególnych właściwościach architektonicznych. Był to przykład zabudowy przemysłowej o prostej konstrukcji. Mamy do niego oczywiście sentyment i pewne emocje. Wystąpiliśmy więc z pismem do Urzędu Miasta, proponując objęcie młyna ochroną konserwatorską poprzez dokonanie wpisu do gminnej ewidencji zabytków – podkreśla Maraśkiewicz.
Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta Białej Podlskiej przyznaje, że młyn nie jest i nigdy nie był obiektem zabytkowym, a więc w przypadku rozbiórki nie jest wymagana zgoda konserwatora ochrony zabytków.
– Projekt uchwały intencyjnej w sprawie powstania miejscowego planu przestrzennego był przygotowywany, ale w międzyczasie doszło do złożenia wniosku o wydanie pozwolenia na warunki zabudowy. Jak wynika ze złożonego wniosku, na tym terenie ma powstać obiekt handlowy o powierzchni do 2 tys. mkw. – informuje Szwed.
• A Wy, co sądzicie o wyburzeniu młyna?
Komentarze