Reklama
Zamoyski po przegranej: Nie ma mowy o żalu
Jedną z największych niespodzianek tegorocznych wyborów samorządowych w woj. lubelskim jest porażka prezydenta Zamościa Marcina Zamoyskiego. W II turze więcej głosów od niego zdobył popierany przez PiS Andrzej Wnuk
- 01.12.2014 11:14

Marcin Zamoyski Zamościem rządził nieprzerwanie od dwunastu lat. Wcześniej zasiadał w fotelu wojewody (w latach 1992-1994). W 2006 i 2010 roku wygrywał w pierwszej turze. W tym roku w ponownym głosowaniu musiał uznać wyższość popieranego przez PiS Andrzeja Wnuka, z którym przegrał różnicą 133 głosów.
- Nie ma mowy o żalu, tak zdecydowali wyborcy. Kiedyś wybrali, a teraz powiedzieli "dziękujemy" i to wszystko. Startując w wyborach trzeba się z tym liczyć - mówi Marcin Zamoyski, który nie chce zdradzić, czym będzie zajmował się po zakończeniu pracy w magistracie. - Nigdy nie należałem do żadnej partii i nie zamierzam tego zmieniać. Pracowałem tylko dla mojego miasta. Teraz mój komitet ma pięciu radnych w Radzie Miasta. Na pewno będę ich wspierał w działaniu w interesie Zamościa - dodaje.
Reklama












Komentarze