Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wisła Puławy - Avia Świdnik 2:2, Izolator Boguchwała zmniejszył przewagę

Piłkarze Avii pewnie plują sobie w brody, że w rundzie jesienniej zgubili zbyt dużo punktów. Na wiosnę udowadniają, że należą do najlepszych drużyn w III lidze lubelsko-podkarpackiej. \"Żółto-niebiescy” w sobotę podtrzymali dobrą passę w Puławach, gdzie zatrzymali tamtejszą Wisłę, remisując z rywalami 2:2.
Wisła Puławy - Avia Świdnik 2:2, Izolator Boguchwała zmniejszył przewagę
Konrad Nowak zdobył w sobotę 15 gola w lidze, ale Wisła Puławy zremisowała z Avią Świdnik 2:2 (Paweł
Świdniczanie jeszcze przed pierwszym gwizdkiem nie ukrywali, że jako pierwsi w tej rundzie chcą wywieźć z Puław jakieś punkty. – Czy przed meczem remis bierzemy w ciemno? Niekoniecznie, wierzymy, że stać nas na dobry wynik – mówił na naszych łamach obrońca Avii Patryk Grzegorczyk I na boisku wszystko się potwierdziło. Chociaż w czwartej minucie, w swojej pierwszej akcji ofensywnej gospodarze objęli prowadzenie. Mateusz Kozieł idealnie dograł do Łukasza Gizy, a ten zrobił swoje i zdobył 21 gola w tym sezonie. Goście wcale nie podłamali się takim początkiem spotkania i szybko wrócili do gry. Paweł Pranagal uderzał z rzutu wolnego w 12 minucie, a Kamil Beszczyński odbił piłkę przed siebie. Dopadł do niej Radosław Muszyński i było 1:1. Kilka chwil później kibice miejscowych znowu mieli okazję cieszyć się z bramki swoich pupili. Maciej Wójtowicz dośrodkował z rzutu rożnego, a strzałem głową Łukasza Gieresza pokonał Konrad Nowak. Ponownie puławianie nie utrzymali prowadzenia zbyt długo. Po pół godzinie gry Bartłomiej Mazurek nie zmarnował sytuacji sam na sam i znowu mieliśmy remis. W drugiej części zawodów nadal lepiej prezentowali się gracze Tomasza Wojciechowskiego. Szybko na 3:2 dla Avii mógł podwyższyć Andrzej Danielak, ale przegrał pojedynek z Beszczyńskim. Od tego momentu wreszcie akcje gospodarzy zaczęły się zazębiać, a defensywa przyjezdnych miała ręce pełne roboty. Najgroźniejszy po stronie miejscowych był nie kto inny, jak Giza. Kapitan Wisły najpierw w dobrej sytuacji posłał piłkę minimalnie obok słupka, a następnie jego próba lobowania bramkarza przeciwników także okazała się nieznacznie niecelna. Kolejną szansę na gola miał jeszcze Nowak, ale on przy próbie uderzenia z woleja kopnął jednak wysoko nad poprzeczką. W samej końcówce to świdniczanie mogli zrobić rywalom psikusa i pokusić się o zwycięską bramkę. Bohaterem przyjezdnych mógł zostać obrońca Damian Paluszek, który strzelił głową, ale piłka przeszła tuż obok bramki Beszczyńskiego. Ostatecznie kibice nie obejrzeli już żadnego gola i imponująca seria zwycięstw "Dumy Powiśla” zatrzymała się na jedenastu. Jednocześnie nieco zmalała też przewaga lidera nad Izolatorem Boguchwała. Ta ostatnia ekipa wygrała w weekend w Krośnie 3:1 i traci do rywali cztery punkty. Wisła Puławy – Avia Świdnik 2:2 (2:2) Bramki: Giza (4), Nowak (18) – Muszyński (12), Mazurek (30). Wisła: Beszczyński – Gawrysiak, Kursa, Bednaruk, Budzyński (78 Misztal), Kozieł, Orzędowski, Wójtowicz (41 Mokiejewski), Chwiszczuk (41 Giziński), Giza, Nowak. Avia: Gieresz – Paluszek, Grzegorczyk, Maciejewski, Kubiak, Muszyński, Pranagal, Jeleniewski, Sadło (80 Iracki), Mazurek (90 Sikora), Danielak (75 Kasprzak). Żółta kartka: Gawrysiak (W) – Mazurek, Jeleniewski, Muszyński (A). Sędziował: Sławomir Chmiel (Rzeszów). Widzów: 300.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama