Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Janusz Daniluk, prezes Podlasia Biała Podlaska: Ciśnienie rośnie

ROZMOWA Z Januszem Danilukiem, prezesem Podlasia Biała Podlaska.
• Nie zaczyna pan martwić się o utrzymanie Podlasia w III lidze? – Przyznaję, że powoli robi się ciepło, jeszcze nie gorąco, ale ciepło. Na pewno zanosi się na zaciętą walkę o utrzymanie, bo żadna drużyna do ostatniego meczu nie odpuści. U nas na razie nie ma jednak wielkiej nerwowości, ale na pewno ciśnienie powoli rośnie. • Tuż przed startem rundy wiosennej zdecydowaliście się na zmianę trenera i Dariusza Banaszuka zastąpił Władimir Geworkjan. Czy jest pan zadowolony z tej roszady? – Na pewno tak. Chociaż wyników na razie nie ma, to uważam, że idziemy w dobrym kierunku. Trener Geworkjan na pewno wiele nauczył już naszych zawodników. Wierzę w tego szkoleniowca i w nasz zespół. Wkrótce powinniśmy zebrać owoce jego pracy. • Na początku rundy rewanżowej wygraliście dwa mecze, a później coś się zacięło. Na komplet punktów czekacie już od siedmiu spotkań. – Szczerze mówiąc, te dwa zwycięstwa odnieśliśmy po naszych najsłabszych meczach w tym sezonie. Ostatnio gramy zdecydowanie lepiej, ale po prostu nie zbieramy punktów. Uważam, że na kilka porażek nie zasłużyliśmy. Po prostu brakuje nam zimnej głowy w sytuacjach podbramkowych. Nawet w niedzielę w Łęcznej spisaliśmy się całkiem nieźle. Przeważaliśmy i stworzyliśmy kilka groźnych okazji. • Patrząc na terminarz, to kibice mogą chyba mieć obawy o utrzymanie. Teraz każdy już mecz zagracie z silnym przeciwnikiem. Podlasie czekają wyjazdy do Puław i Boguchwały, a także mecze u siebie z Karpatami i Avią... – W tej lidze każdy może wygrać z każdym, więc specjalnie nie przejmujemy się, że przyjdzie nam zmierzyć się akurat z tymi zespołami. Wolimy nawet grać z przeciwnikami, którzy mają o co walczyć. W terminarzu mamy też spotkanie z Olendrem Sól, za które walkowerem dopiszemy sobie trzy "oczka”. Bardzo nam się te punkty przydadzą. • W ostatniej serii wybierzecie się jeszcze do Nowej Sarzyny. Te zawody mogą zdecydować, która z drużyn będzie musiała pogodzić się ze spadkiem? – Wolelibyśmy znacznie wcześniej zapewnić sobie utrzymanie, a nie czekać do ostatniej chwili.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama