Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Kilkaset osób podpisało petycję w obronie bialskiego PKS

Działacze Prawa i Sprawiedliwości wraz z posłem Adamem Abramowiczem na bialskim dworcu autobusowym dziś po południu zaczęli akcję społeczną zabiegając o umożliwienie przez Zarząd Województwa przeprowadzenia programu naprawczego w Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej.
Kilkaset osób podpisało petycję w obronie bialskiego PKS
Młodzież chętnie popisywała petycję. (Marek Pietrzela)
Prezes bialskiego PKS musiał w kwietniu złożyć wniosek do sądu, gdy zadłużenie tej firmy sięgnęło ponad 2 mln zł, a Zarząd Województwa odrzucił program naprawczy jako nie dający szans trwałej poprawy. Ponad 20 parlamentarzystów w woj. lubelskiego wystąpiło przed tygodniem do Krzysztofa Hetmana, marszałka Sejmiku Województwa Lubelskiego, z dramatycznym apelem. Zwrócili się do niego o ratowanie PKS w Białej Podlaskiej, aby nie została w sądzie ogłoszona upadłość likwidacyjna tej spółki. Do dzisiejszego dnia parlamentarzyści jednak nie uzyskali odpowiedzi. – Majątek bialskiego PKS jest warty prawie 10 mln zł. Można zatem sprzedając jego część pokryć długi i ratować spółkę. Czy komuś zależy, aby zlikwidować państwowego przewoźnika? Jeśli to nastąpi, skieruję wniosek do prokuratury! A teraz zbierzemy podpisy i zwrócimy się do sejmiku o zwołanie nadzwyczajnej sesji – mówi Adam Abramowicz. Podkreśla, że zaplanowaną na kilka dni akcję społeczną poparli bialski prezydent i starosta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama