W nowojorskim kościele pod wezwaniem Świętej Franciszki de Chantal, patronki żołnierzy udających się na wojnę, odprawiono mszę za ś.p. Mariusza Handzlika, ministra w Kancelarii Prezydenta RP.
Waldemar Piasecki, Nowy Jork
21.06.2011 10:36
Film o Mariuszu Handzliku zawierał będzie liczne materiały dokumentalne. Na zdjęciu prezydencki mini
Wypowiadał się także m.in. ambasador Czarnogóry przy ONZ Milorad Scepanovic, znający Zmarłego wiele lat. Przypominał wielkie zaangażowanie min. Handzlika we wsparcie Polski dla uzyskania niepodległości Czarnogóry, nawiązania stosunków dyplomatycznych z Polską oraz budowaniem przyjacielskich relacji prezydentów obu państw – Lecha Kaczyńskiego i Filipa Vujanovica. Ich efektem będzie w niedługim czasie otwarcie w Podgoricy, stolicy Czarnogóry, ambasady RP.
Wcześniej, w Waszyngtonie, zarejestrowano wypowiedzi wielu amerykańskich znajomych i przyjaciół polskiego ministra, w tym byłego ambasadora USA w Warszawie Daniela Frieda. Ekipa filmowała także ulubione nowojorskie miejsca Mariusza Handzlika, w tym kultowy pub McSorley\'s w East Village na Manhattanie.
Podczas realizacji w Polsce, o Mariuszu Handzliku mówili jego najbliżsi: matka w rodzinnym Bielsku-Białej, przyjaciele w Warszawie, koledzy ze studiów w Lublinie, w tym bliski przyjaciel, poseł Zbigniew Wojciechowski. Zmarły był ojcem chrzestnym syna posła.
– Powstaje bardzo ważny dokument mówiący o ideałach służby publicznej realizowanych w planie biografii oddanego Polsce i bardzo utalentowanego człowieka oraz o kosztach osobistych, jakie oddanie takiej sprawie niesie – mówi producent filmu Sławomir Ciok.
Komentarze