Zginęły dwie młode kobiety. Policja wciąż szuka sprawcy
– Usłyszeliśmy potworny huk. Kierowca peugeota wyszedł z samochodu o własnych siłach. Krzyczał, był w szoku. Wzywał jedną z martwych kobiet po imieniu – relacjonowali świadkowie tragedii w Straszęcinie.
- 05.07.2011 19:18

Reklama













Komentarze