Kielce: Dzieci spadły ze skał czy raził je piorun? Chłopiec nie żyje
W piątek około godziny 17.30 doszło do tragedii na kieleckiej Kadzielni, znaleziono tu dwójkę nieprzytomnych dzieci, chłopca i dziewczynkę. Pierwsze informacje wskazywały, że dzieci spadły z dużej wysokości, ich stan był bardzo ciężki. Chłopiec zmarł tuż przed godziną 19. Wtedy okazało się, że dzieci mogły zostać rażone piorunem.
- 08.07.2011 20:28

Reklama













Komentarze