Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Grzegorz Nowosadzki (prezes Wisły Puławy): Powinniśmy sobie poradzić w II lidze

ROZMOWA Z Grzegorzem Nowosadzkim, prezesem Wisły Puławy
W sobotę o godz. 18 Wisła Puławy zagra swój pierwszy mecz w II lidze. Rywalem drużyny Mariusza Sawy będzie OKS 1945 Olsztyn, który w pierwszej serii gier przegrał z Pogonią Siedlce aż 0:3. "Duma Powiśla” przed tygodniem pauzowała z powodu remontu stadionu w Suwałkach. • Podobno na mecz do Olsztyna piłkarze wyjadą już w piątek? – To prawda. Od razu będzie to dla nas jeden z najdalszych wyjazdów. Dlatego, jeżeli chcemy podchodzić profesjonalnie do gry w II lidze to musimy się do tego odpowiednio przygotować. Na pewno nie wszystkie spotkania w roli gości będą wymagały wcześniejszej podróży, ale w miarę naszych możliwości będziemy się starali zagwarantować drużynie, jak najlepsze warunki. • Czy można się jeszcze spodziewać kolejnych transferów? – Na dzień dzisiejszy nasza kadra jest już skompletowana. Oczywiście, jeżeli pojawiłaby się jakaś bardzo dobra okazja to z niej skorzystamy. Jestem jednak przeciwnikiem wymiany kadry po awansie. Ci zawodnicy wywalczyli promocję, więc musimy im dać szansę w wyższej klasie rozgrywkowej. Uważam, że mamy mocny zespół i powinniśmy sobie poradzić w II lidze. Na razie naszym celem będzie oczywiście utrzymanie. • Pierwszy mecz w roli gospodarzy zagracie dopiero w piątej kolejce, czy już na nowym stadionie w Puławach? – Ciężko powiedzieć. My po prostu cierpliwie czekamy na ostateczną decyzję. Chcielibyśmy oczywiście, żeby nastąpiło to, jak najszybciej. Jesteśmy już jednak zahartowani i dlatego jeden, czy dwa mecze w Poniatowej nie są dla nas wielkim problemem. • Bilet normalny na spotkania w II lidze ma kosztować 15 zł, a ulgowy 10 zł. Kibice narzekają, że za drogo... – Żeby być obiektywnym trzeba spojrzeć na całość naszej oferty. Oprócz jednorazowych biletów przygotowaliśmy wejściówki rodzinne, a kobiety mogą wejść na stadion za złotówkę. Z kolei młodzież szkolna obejrzy mecz za darmo. I mamy zamiar ściągać na trybuny całe klasy, bo coraz trudniej zachęcić dzieci do uprawiania sportu. Na dodatek kibice, którzy w rundzie wiosennej kupili drogie karnety na nasze mecze także mogą liczyć na korzystniejsze warunki. Pomysł z tymi karnetami w zimie też był krytykowany, ale słyszałem, że teraz podobnego rozwiązania próbuje SPR Lublin.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama