Był świadkiem wielkiego bólu po tragedii statku \"Bułgaria”
Krystian Kilar z Jedlińska przebywając w Kazaniu, stolicy Tatarstanu, był pod wrażeniem ogromnego meczetu, słynnej ikony Matki Boskiej i domów nowobogackich. Najbardziej zapamiętał jednak tysiące pluszowych zabawek złożonych dla upamiętnienia dzieci, które zginęły w katastrofie statku \"Bułgaria” na Wołdze.
- 30.07.2011 10:40
Reklama













Komentarze