To był najciekawszy mecz weekendu w III lidze lubelsko-podkarpackiej. Do Świdnika przyjechał Partyzant Targowiska. Główny faworyt do awansu zostawił jednak na Lubelszczyźnie wszystkie trzy punkty, bo to podopieczni trenera Tomasza Wojciechowskiego wygrali 1:0.
Dzięki zwycięstwu "żółto-niebiescy” w pełni zrehabilitowali się za pechową porażkę w Sanoku, gdzie przegrali 0:2.
– Uważam, że o tę jedną bramkę byliśmy lepsi. W przekroju całego spotkania na pewno byliśmy groźniejsi i zasłużyliśmy na komplet "oczek”. Czy Partyzant nadal jest kandydatem numer jeden do awansu? Na pewno jest to drużyna, która będzie w czołówce. My chcemy po prostu grać najlepiej, jak potrafimy w każdym spotkaniu.
Mamy mocny skład i nie wyobrażam sobie żebyśmy nie bili się o czołowe lokaty – ocenia obrońca "żółto-niebieskich” Michał Maciejewski. Przed przerwą Avia dłużej utrzymywała się przy piłce i powinna zdobyć chociaż jednego gola.
Dobrych okazji nie wykorzystali jednak Bartłomiej Mazurek i Mateusz Kasprzak. Dodatkowo Damianowi Rusieckiemu zabrakło niewiele, żeby znaleźć się w sytuacji sam na sam. W ostatniej chwili "Rusiek” został jednak zablokowany przez obrońców rywali.
W drugiej połowie zawody były już bardziej wyrównane. Nadal atakowała ekipa ze Świdnika, a podopieczni Mirosława Kality nastawili się na kontry. I trzeba przyznać, że po kilku z nich pod bramką Łukasza Gieresza robiło się gorąco.
Pierwszy gola powinien jednak zdobyć Paweł Pranagal. Po stałym fragmencie gry uderzenie Pawła Pranagala niemal znalazło się w siatce, ale znowu z pomocą bramkarzowi z Targowisk przyszli jego obrońcy i wybili piłkę z linii bramkowej.
Po tej sytuacji goście wyszli z błyskawiczną kontrą i Ireneusz Gryboś znalazł się w sytuacji sam na sam, ale górą w tym pojedynku był Gieresz.
Losy meczu rozstrzygnął Marcin Kubiak w 82 minucie. 34-letni obrońca pojawił się na murawie dosłownie kilka chwil wcześniej i popisał się kapitalnym uderzeniem z około 22 metrów w samo okienko bramki rywali.
Do końcowego gwizdka kibice miejscowych przeżywali jednak nerwowe chwile, bo przyjezdni, co i rusz wrzucali piłki w szesnastkę Avii. Ostatecznie "żółto-niebiescy” obronili jednak skromną zaliczkę i mogli się cieszyć z pierwszych punktów w nowym sezonie.
Avia Świdnik – Partyzant Targowiska 1:0 (0:0)
Bramki: Kubiak (82).
Avia: Gieresz – Bednarek (78 Kubiak), Maciejewski, Grzegorczyk, Paluszek, Kasprzak, Pranagal, Rusiecki (70 Skorupski), Jeleniewski (60 Sadło), Tarkowski (87 Kucharzewski), Mazurek.
Partyzant: Krawczyk – Płonka (87 Fryc), Zych, Konrad, Słaby, Sierżęga, Łanucha, Wierdak, Nikody (65 Wójcik), Borowczyk, Gryboś (65 Zarzyka).
Żółte kartki: Rusiecki, Mazurek (Avia) – Płonka, Zych, Fryc (Partyzant).
Sędziował: Artur Krasowski (Biała Podlaska). Widzów: 200.
Komentarze