Avia była zdecydowanym faworytem spotkania z Limblachem Zaczernie, który po dwóch meczach nie miał na koncie ani jednego punktu. I drużyna trenera Tomasza Wojciechowskiego zrobiła swoje, pokonując rywali na wyjeździe 2:1.
Bartłomiej Mazurek strzelił w meczu z Limblachem Zaczernie swoją pierwszą bramkę w tym sezonie (Ewel
Świdniczanie od pierwszego gwizdka ruszyli do ataku z zamiarem szybkiego zdobycia bramki, która ustawiłaby to spotkanie.
"Żółto-niebiescy” niemal dopięli swego po kwadransie gry, kiedy Konrad Tarkowski był bliski zdobycia gola, ale jego uderzenie w dobrym stylu, końcówkami palców odbił bramkarz miejscowych. Nie udało się Tarkowskiemu, ale kilka minut później goście i tak cieszyli się z bramki.
Tym razem lepiej w podbramkowej sytuacji zachował się Bartłomiej Mazurek, który pewnym strzałem nie dał szans Piotrowi Kukulskiemu. Avia dominowała na boisku, a Limblach miał spore problemy ze stworzeniem zagrożenia pod bramką Łukasza Gieresza.
Nieliczne strzały z dystansu w wykonaniu gospodarzy, albo blokowali obrońcy "żółto-niebieskich”, albo zawodnikom z Zaczernia brakowało precyzji.
Dopiero pod koniec pierwszej połowy szansę na doprowadzenie do wyrównania miał Przemysław Stąporski. Refleksem wykazał się jednak Gieresz i zażegnał niebezpieczeństwo pod swoją bramką.
Po zmianie stron przyjezdni pilnowali korzystnego wyniku, a kiedy nadarzyła się okazja skutecznie skontrowali rywali. W 70 min piłkę w ataku stracił Paweł Adamczyk. Szybka akcja Avii zakończyła się golem Michała Jeleniewskiego i wydawało się, że jest po zawodach.
Tymczasem 10 minut później Ireneusz Ryniewicz zaliczył kontaktowe trafienie i do końca meczu "żółto-niebiescy” musieli drżeć o wynik. Ostatecznie jednak podopiecznym trenera Wojciechowskiego udało się wygrać drugi mecz z rzędu.
– Limblach był trudnym rywalem, ale uważam, że w pierwszej połowie mieliśmy zdecydowanie więcej sytuacji. W drugiej było już inaczej, ale na szczęści udało mi się zdobyć bramkę, dzięki której jak się okazało wygraliśmy. Gramy w tym sezonie o awans i jak na razie idzie nam nieźle – ocenia zdobywca jednego z goli dla Avii Michał Jeleniewski.
Limblach Zaczernie – Avia Świdnik 1:2 (0:1)
Bramki: Ryniewicz (81) – Mazurek (23), Jeleniewski (70).
Limblach: Kukulski – Róg, Dynia (61 Brogowski), Polak, Serafin, Gilar (77 Bilański), Ryniewicz, Pilecki (77 Bukała), Weres, Stąporski (61 Adamczyk), Blim.
Avia: Gieresz – Bednarek, Maciejewski, Grzegorczyk, Paluszek, Kucharzewski (46 Jeleniewski), Pranagal, Sadło (70 Skorupski), Rusiecki (46 Kasprzak), Tarkowski (69 Kubiak), Mazurek.
Sędziował: Dawid Wierdak (Krosno). Widzów: 250.
Komentarze