W sobotę o godz. 11 Wisła Puławy spróbuje zrehabilitować się za wpadkę sprzed tygodnia, kiedy podopieczni trenera Mariusza Sawy polegli w Siedlcach aż 1:4. Rywalem \"Dumy Powiśla” będzie czwarty w tabeli Świt Nowy Dwór Mazowiecki. Mecz zostanie rozegrany w Poniatowej.
02.09.2011 15:52
Piłkarze Wisły Puławy będą chcieli za wszelką cenę zdobyć trzy punkty w meczu ze Świtem Nowy Dwór Ma
Goście słabo rozpoczęli sezon, bo po czterech kolejkach mieli na swoim koncie tylko trzy punkty. Później przyszły jednak zwycięstwa nad Pogonią Siedlce (3:0) i Pelikanem Łowicz (1:0).
W tym drugim spotkaniu gracze Tomasza Reginisa trafili do bramki rywali dosłownie w ostatniej chwili, bo Kamil Zych zdobył zwycięskiego gola w 93 minucie.
W Siedlcach zawodnicy Wisły nie rozegrali złego spotkania, jednak przede wszystkim zawiedli w defensywie. Niestety mieli też problemy z wykańczaniem akcji ofensywnych. Momentami piłkarze Sawy pudłowali w nieprawdopodobnych sytuacjach.
W poprzedniej rundzie puławianom dał się we znaki doświadczony Jacek Kosmalski. Teraz trzeba będzie zwrócić uwagę na 33-letniego Piotra Bajerę i byłego gracza Legii Warszawa – Dariusza Zjawińskiego. Ten pierwszy w lidze nie zdobył jeszcze gola, a drugi ma na koncie dwa trafienia.
– Zrobimy wszystko, żeby zmazać plamę z Siedlec. Ten mecz wyraźnie nam nie wyszedł, ale w sobotę liczą się tylko i wyłącznie trzy punkty, bo musimy przede wszystkim wygrywać u siebie.
Dlatego zadowoli nas nawet skromna wygrana 1:0 – mówi kapitan zespołu z Puław Łukasz Giza, który jest już w pełni sił po kontuzji. To samo dotyczy Sebastiana Orzędowskiego, który w tym tygodniu trenował już normalnie z resztą zespołu.
Nadal jednak przy ustalaniu składu nie jest brany pod uwagę Tomasz Bednaruk. Środkowy obrońca z powodu urazu kolana będzie musiał odpocząć od piłki jeszcze dwa lub trzy tygodnie.
KRÓTKI WYSTĘP KURSY
Obrońca Wisły Rafał Kursa w środę zadebiutował w reprezentacji Polski U-19. Wychowanek Lublinianki pojawił się na boisku podczas towarzyskiego meczu z Białorusią w... 90 min. "Biało-czerwoni” pokonali rywali 3:1 po dwóch golach Arkadiusza Milika i jednym Michała Nalepy. Kursy w czwartek zabrakło na treningu Wisły i dopiero wczoraj miał uczestniczyć w zajęciach swojego klubu. A to oznacza, że 18-latek, który przed tygodniem zagrał słabo przeciwko Pogoni, usiądzie raczej na ławce rezerwowych.
Komentarze