Walka Adamek Kliczko została okrzyknięta walką XXI wieku. Szybkość, mocna psychika i głęboka wiara. To atuty Tomasza Adamka. Czy to wystarczy do pokonania najlepszego pięściarza ostatniej dekady? Już w sobotę bokserskie wydarzenia, które z zapartym tchem będzie śledzić cała Polska. We Wrocławiu rękawice skrzyżują Tomasz Adamek i Witalij Kliczko.
KAMIL KOZIOŁ, (bokser.org)
08.09.2011 14:02
Tomasz Adamek zmierzy się z Witalijem Kliczko już w sobotę we Wrocławiu (Sławek/wikipedia)
Tomasz Adamek już raz mógł być na sportowym Olimpie. W końcówce poprzedniego stulecia wybrał jednak boks zawodowy, zamiast startu na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney.
W sobotę ma kolejną szansę wejścia na szczyt. Aby to zrobić, musi zabrać Witalijowi Kliczce pas mistrza świata WBC.
Kliczko już walczył w Polsce, ale wtedy jeszcze nie był bokserem. Młody i zdolny ukraiński kickbokser przyjechał do Łodzi, aby zmierzyć się z ówczesnym mistrzem Europy Przemysławem Saletą. Polak nie dał szans Kliczce i pokonał go na punkty.
To były jednak początki kariery tego znakomitego sportowca. W kolejnych latach zdobywał mistrzostwo świata w kick-boxingu w formule full-contact i wicemistrzostwo świata amatorów w wadze superciężkiej. Sławę przysporzyły mu jednak dopiero sukcesy wśród zawodowców.
Na profesjonalnych ringach Kliczko zadebiutował 16 listopada 1996 r, kiedy pokonał w drugiej rundzie Amerykanina Tony\'ego Bradhama. Trzy lata później był już mistrzem świata WBO. Mistrzem organizacji WBC został w 2004 r., kiedy w ósmej rundzie wygrał z Corrym Sandersem.
Kilka miesięcy później Kliczko wycofał się ze sportu. Ukrainiec nie wytrzymał jednak długo bez ringu i już w 2008 r. odzyskał tytuł mistrza świata, który posiada do dzisiaj.
– Nigdy nie przegrałem walki, choć w rekordzie mam dwie porażki. W pojedynkach z Chrisem Byrdem i Lennoxem Lewisem pokonała mnie kontuzja. Tomasz Adamek jest bardzo trudnym rywalem. Jest zaawansowany technicznie i bardzo szybki. Jestem przekonany, że to najlepszy pięściarz wagi ciężkiej po braciach Kliczko – powiedział Ukrainiec.
Tomasz Adamek ma również duże doświadczenie w ringu, ale w kategorii ciężkiej boksuje zaledwie od niespełna dwóch lat. W tym czasie jednak jeszcze ani razu nie przegrał, a w pokonanym polu pozostawił m.in. Chrisa Arreolę czy Michaela Granta.
– Jestem gotowy na ciężki pojedynek i na zdobycie pasa mistrzowskiego. Wiem, że nie będzie łatwo, bo w ringu nigdy nie jest łatwo, ale jestem dobrze przygotowany – powiedział Tomasz Adamek.
Niestety, ale kibice chcący obejrzeć walkę XXI wieku muszą nastawić się na spory wydatek. Pojedynek będzie dostępny tylko w transmisji pay per view, a dostęp do niej będzie kosztował 40 zł.
Część widzów z pewnością będzie szukać w swoich kablówkach niemieckiej stacji RTL. Już wiadomo, że Telewizja "n” najprawdopodobniej nie zakoduje sygnału RTL.
Komentarze