Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Zakaz fotografowania w Kozłówce pod lupą UOKiK

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzy się zasadom robienia zdjęć w Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. To efekt naszego wczorajszego artykułu, w którym opisaliśmy trudności, na jakie napotykają turyści.
– Wszczęliśmy postępowanie wyjaśniające. Sprawdzimy, czy rzeczywiście w muzeum stosowane są przepisy utrudniające turystom robienie zdjęć – mówi Ireneusz Maciąg, zastępca dyrektora lubelskiej delegatury UOKiK. Na trudności w Kozłówce zwrócił nam uwagę Michał Kosiarski, prawnik z Warszawy, który rok temu pozwał muzeum we Wrześni. Żądano tam 5 zł za robienie zdjęć. Kosiarski wygrał sprawę. W Kozłówce zdjęcia eksponatów można robić tylko w poniedziałki. Cena – 300 zł za godzinę \"pstrykania”. Dyrektor muzeum stwierdził, że utrudnia fotografowanie ze względu na dobro zbiorów. – Dopóki sąd nie karze mi zmienić regulaminu, nie zrobię tego – stwierdził dyr. Krzysztof Kornacki. W sprawie głos zabrało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. – Przepisy ustawy o muzeach nie dają im uprawnień do pobierania opłat za fotografowanie eksponatów już udostępnionych – komentuje Centrum Informacyjne MKDiN, ale zastrzega: O ile nie wpływa to negatywnie na stan muzealiów i nie narusza prawa autorskiego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama