Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Chełmianka II – Hetman Żółkiewka 2:4, wyniki chełmskiej okręgówki

Drużyna trenera Tomasza Wieczorka nie dała rady Hetmanowi Żółkiewka. – Nie martwi nas takie rozstrzygnięcie – twierdzi trener Wieczorek.
– My chcemy grać piłką, choć boisko na Batorego w Chełmie, nie zawsze nam na to pozwala. Uczę moich chłopaków gry, a nie brutalnej walki i wkopywania futbolówki w pole karne przeciwnika. A taką taktykę obrał Hetman. Goście grali twardo, agresywnie. Tylko na Pawle Żwirbli naliczyłem kilkanaście fauli. Również stan murawy, na której rozgrywane było sobotnie spotkanie pozostawiał wiele do życzenia. – To zwykłe klepisko – nazywa rzecz po imieniu Tomasz Wieczorek. – Od czasu, kiedy zaczynałem na nim swoją przygodę z piła nożną, nic się nie zmieniło. To było ponad 20 lat temu i nikt nic nie robił z murawą. Jest to wstyd dla Chełma, że musimy rozgrywać mecze na tak słabej nawierzchni. Klasą dla siebie był w drużynie Hetmana Andrzej Pidek. 33-letni pomocnik strzelił trzy bramki. – Jestem pod dużym wrażeniem tego, co prezentuje Andrzej – zauważa trener Chełmianki II. – Jest starszy ode mnie, a mimo to, zachwyca wielu. To był swoisty „Pidek Show”. – Andrzej jest w niezłej formie, a to jest z korzyścią dla zespołu – dodaje Andrzej Koprucha, kierownik Hetmana. Chełmianka II – Hetman Żółkiewka 2:4 (2:2) Bramki: Drygiel (15) Miksza (30 z karnego) – Furmanek (13), Pidek (17, 47, 68). Chełmianka II: Szykuła – Piotrowski, Borys, Kogut, Wróblewski, Leonowicz (80 Kwiatkowski), Żwirbla, Knot, Pogorzelec (59 Lesiuk), Miksza, Drygiel. Hetman: Znój – Olech, Turek, Furmaniak, Szośćdziński, Zabiegły, Koprucha, Pidek, Furmanek (83 Rozner), Pietras (84 Batyra), Stanicki. Agros może żałować niewykorzystanych okazji. Najpierw Piotr Sadlak zmarnował rzut karny, a w doliczonym czasie gry Igor Mossurec trafił z rzutu wolnego w słupek. – Nie mam pretensji do Piotrka za karnego. Czasami tak się zdarza, że nie strzela się „11” – mówi trener Agrosu Robert Wójcik. – Byliśmy lepsi o jedną bramkę od Kłosa. Gdybyśmy wygrali, wynik byłby bardziej sprawiedliwy. – Mecz był na remis. Mieliśmy szczęście w doliczonym czasie gry, gdy gospodarze trafili w słupek – podsumował trener Kłosa Sławomir Świadysz. Agros Suchawa – Kłos Chełm 1:1 (1:0) Bramki: Gmitruk (20) – Nafalski (70). Czerwona kartka: Sebastian Staszewski (Agros) w 75 min, za drugą żółtą. W 55 min Piotr Sadlak (Agros) nie wykorzystał rzutu karmnego. Jego strzał obronił bramkarz Kłosa. Agros: Dmitruk – Sadlak, Mossurec, Samoluk, Karczewski, Bylina, S. Staszewski, Tomaszewski (46 Sekulski), Gmitruk (65 Lis), Polak (70 M. Baran), Gałęzowski (90 Waszuk). Kłos: Kozłowski – Bazela, Bogusz, Hawryluk, Żółciński, Szpilski, Kuśmierczuk, Staszczak (40 Dudek), Drzewicki, Nafalski (80 Panas), Kolano (32 Wyrostek). Victoria Żmudź – Unia Białopole 3:0 (0:0) Bramki: Grzegorzewski (54), R. Wagner (75 z karnego, 81). W 28 min Tomasz Ciechoński (Victoria) nie wykorzystał rzutu karnego. Jego strzał obronił bramkarz Unii. Victoria: Wikło – Ciechoński, Bureć, Leśnicki, Jędruszak (46 Kotowski), Ostaszewski (81 Jabłoński), Szczerepa, Panasiuk (73 Tymiński), R. Wagner, Olęder, Grzegorzewski (78 Olejniczak). Unia: Bralewski – Swatek, Chwedyna, Demczuk (80 Rudź), A. Wagner, Piekaruk, Domińczuk (65 Werbolewski), Sobczuk, Welter, Ciołek, Rakowiecki. Frassati Fajsławice – Pławanice Kamień 2:2 (0:1) Bramki: P. Szadura (71), K. Pluta (75) – Krop (2), Ciejak (57). Frassati: M. Czajka – Błaziak, Furmaniak, Jedut, K. Szadura, Olech (79 Ł. Pluta), Stacharski, P. Szadura, Adamiak (46 A. Czajka), Ł. Kasperek, K. Pluta. Pławanice: Dmuch – Neckar, Ożóg (70 R. Bochen), Purzycki, Hawryluk, Dudko (55 Ciejak), Janas, Filipczuk, Gąsiorowski, Petruk, Krop (70 Wiśniewski). Pauzowało Ogniwo Wierzbica

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama