W niedzielę w Milejowie świętowano 65-lecie istnienia Tura. Głównym elementem urodzin było spotkanie w lubelskiej klasie okręgowej pomiędzy zespołem gospodarzy i Amatorem Leopoldów-Rososz. 3:0 wygrali jubilaci, a dwie bramki zdobył Mirosław Pietraś.
(kk)
21.09.2011 14:50
Trener Tura Jacek Kubicki
(MACIEJ KACZANOWSKI)
– Nie mogliśmy popsuć święta, więc chłopcy walczyli z całych sił – powiedział Jacek Kubicki, trener Tura.
Szkoleniowiec kilka godzin wcześniej dał swoim podopiecznym dobry przykład i wziął udział w meczu oldbojów Górnika Łęczna i Tura Milejów.
Wystąpił w nim m.in. Mirosław Budka, który w swojej karierze reprezentował oba kluby. Spotkanie miało bardzo wyrównany przebieg, a minimalnie lepsi (7:6) okazali się goście. Kubicki błysnął dobrą formą i zdobył jedną bramkę.
Hat-tricka skompletowali natomiast Bogusław Klimkiewicz (Górnik) oraz Maciej Kucybała (Tur). – Przypomniały mi się stare, dobre czasy. Forma była całkiem niezła, choć pod koniec spotkania trochę brakowało nam sił. Ale nie ma co się dziwić, bo piłkarze z Milejowa byli dużo młodsi – powiedział Kubicki.
Zawody piłkarskie nie były jedynym sportowym akcentem urodzin Tura. Zbigniew Pyda, mistrz szachowy z lubelskiego Startu, rozegrał symultanę. Zwyciężył w 24 partiach i 2 zremisował. Dwukrotnie również musiał uznać wyższość rywali.
– To był wspaniały dzień dla całego Milejowa. Dostaliśmy mnóstwo życzeń z całej Polski, a nawet z Australii. Wierzę, że takie imprezy sprawią, że już niedługo Tur Milejów będzie jeszcze lepszą drużyną – powiedział Mieczysław Gajowiak z zarządu klubu.
Swoją obecnością jubileusz uświetnił Marian Rapa. Prezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej uhonorował odznaczeniami najbardziej zasłużonych działaczy Tura.
Komentarze