Podlasie chciało zrehabilitować się za wpadkę sprzed tygodnia, kiedy bialczanie przegrali na boisku ostatniej Stali Mielec 1:2. I w pełni to zadanie wykonali, bo pokonali w sobotę niedawnego lidera III ligi lubelsko-podkarpackiej, Avię Świdnik 1:0.
Arkadiusz Maksymsiuk nie wykorzystał w sobotę rzutu karnego, ale Podlasie i tak wygrało z Avią 1:0 (
Goście po raz kolejny musieli sobie radzić bez swoich kontuzjowanych napastników: Bartłomieja Mazurka i Konrada Tarkowskiego. W efekcie ich gra w ataku znowu nie wyglądała tak, jak powinna.
Od pierwszego gwizdka to gospodarze dominowali na boisku i swoją przewagę udokumentowali golem Damiana Leśniaka, który wykorzystał podanie Wojciecha Hołoweńki i strzałem z kilku metrów nie dał szans Łukaszowi Giereszowi.
Podopieczni Wladimira Geworkjana chcieli szybko pójść za ciosem i bramkarz Avii miał sporo pracy. Blisko podwyższenia prowadzenia miejscowych byli przede wszystkim Michał Sobiczewski i Hołoweńko.
Raz golkiperowi przyjezdnych z pomocą przyszedł też słupek po strzale Arkadiusza Maksymiuka. Pod koniec pierwszej części na chwilę przebudzili się też świdniczanie, ale Stefan Kucharzewski przestrzelił po uderzeniu głową, a Damian Iracki nie trafił w bramkę z ponad 20 metrów.
Po przerwie znacznie lepiej na boisku radzili sobie piłkarze Tomasza Wojciechowskiego. To Avia przejęła inicjatywę i mogła pokusić się o wyrównanie, ale Piotr Bednarek przymierzył tuż obok słupka bramki Adama Wasiluka.
W 68 minucie sędzia zawodów podjął kontrowersyjną decyzję o przyznaniu jedenastki dla Podlasia po starciu Pawła Pranagala z Michałem Magierem. Sprawiedliwości stało się jednak zadość i Maksymiuk nie pokonał Gieresza.
Chociaż miejscowi w końcówce nie ustrzegli się błędów to "żółto-niebiescy” nie byli już w stanie stworzyć sobie żadnej klarownej okazji na wyrównanie.
– Podlasie było o tego jednego gola lepsze. Oprócz bramki mieli rzut karny i kilka groźnych kontr. My chociaż przeważaliśmy w drugiej połowie to głównie biliśmy głową w mur.
Było sporo wrzutek, ale nic z tego nie wynikało. Zabrakło nam spokoju pod bramką przeciwników i ostatniego podania – powiedział po końcowym gwizdku szkoleniowiec gości Tomasz Wojciechowski.
Podlasie Biała Podlaska – Avia Świdnik 1:0 (1:0)
Bramka: Leśniak (13).
Podlasie: Wasiluk – Bojarczuk, Mirończuk, Jędrzejuk, Adamiuk, Daniluk (65 Magier), Maksymiuk, Leśniak (60 Sawtyruk), Sobiczewski (85 Kondratienko), Komar (78 Szpański), Hołoweńko.
Avia: Gieresz – Bednarek, Grzegorczyk, Maciejewski, Kubiak, Rusiecki (65 Skorupski), Paluszek (65 Jeleniewski), Pranagal, Iracki, Tchórz (46 Wróbel), Kucharzewski.
Żółte kartki: Kucharzewski, Maciejewski (Avia).
Sędziował: Arkadiusz Łaszkiewicz (Zamość). Widzów: 400.
Komentarze