Nie widać końca fatalnej serii Wisły Puławy. Podopieczni trenera Mariusza Sawy przegrali w sobotę z przedostatnią drużyną w tabeli II ligi wschodniej, Wigrami Suwałki 0:1. W efekcie „Duma Powiśla” spadła na 15 lokatę i wyprzedza już jedynie Garbarnię Kraków.
Drugi mecz w Puławach i druga porażka Wisły, tym razem z Wigrami Suwałki. Z prawej Paweł Jabkowski,
Sobotnia przegrana oznacza, że Wisła przedłużyła serię spotkań bez zwycięstwa do 11! Na niewiele zdał się powrót do gry Łukasza Misztala i Michała Budzyńskiego. Obaj pojawili się w podstawowym składzie gospodarzy, ale to nie wystarczyło. Jedyną bramkę mecz w Puławach zdobył już w 15 minucie zawodów Audrius Brokas.
Chwilę wcześniej ładny strzał oddał Grażvydas Mikulenas, ale piłka trafiła w słupek. Brokas okazał się najszybszy w polu karnym miejscowych i popisał się skuteczną dobitką strzału kolegi. Puławianie nie byli w stanie doprowadzić do wyrównania, chociaż mieli kilka niezłych okazji.
W pierwszej odsłonie o trafienie mógł się pokusić Piotr Mokiejewski, ale jego główka zmierzająca w kierunku bramki przeciwników została w ostatniej chwili wybita przez obrońców Wigier. Z bliska także głową strzelał również Łukasz Giza, ale zabrakło mu precyzji.
Po zmianie stron najlepszą szansę zmarnował młody Paweł Jabkowski, który nie wykorzystał sytuacji sam na sam z bramkarzem rywali. Wisła zdecydowanie przeważała w drugiej części zawodów, ale mimo kilku kolejnych okazji Giza, Konrad Nowak, czy Rafał Wiącek nie potrafili wpakować piłki do siatki zespołu z Suwałk.
A to oznacza, że „Duma Powiśla” już trzeci mecz z rzędu nie zapisała na swoim koncie ani jednego gola. Co więcej w ostatnich sześciu kolejkach puławianie mogą się pochwalić ledwie jednym trafieniem, które zaliczył Giza w spotkaniu z Pelikanem Łowicz, które odbyło się 16 października.
Na pomeczowej konferencji prasowej załamany kolejną porażką trener Sawa ze łzami w oczach opowiadał o meczu, a następnie odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy. Powiedział jednak, że nie zamierza rezygnować z posady, a działacze też nie przewidują żadnych zmian.
Wisła Puławy - Wigry Suwałki 0:1 (0:1)
Bramka: Brokas (15).
Wisła: Beszczyński - Gawrysiak, Budzyński, Kursa, Misztal (75 Kozieł), Jabkowski (70 Szczotka), Orzędowski, Mokiejewski, Wiącek, Giza, Nowak.
Wigry: Salik - Willer (60 Pomian), Markiewicz, Słowicki, Lauryn, Mikulenas, Rogoziński, Darda, Walicki (60 Statkievicius), Brokas, Aleksandrowicz (86 Świerzbiński).
Żółte kartki: Nowak, Wiącek, Budzyński, Jabkowski, Orzędowski (Wisła) - Makarewicz, Willer, Słowicki (Wigry).
Sędziował: Tomasz Piróg (Kraków). Widzów 1200.
Komentarze