Mariusz Sawa nie poprowadził Wisły Puławy w ostatnim meczu \"Dumy Powiśla” w tym roku przeciwko OKS 1945 Olsztyn. Działacze zapewniali jednak, że szkoleniowiec został urlopowany tylko na tydzień i w przerwie zimowej będzie przygotowywał zespół do rundy wiosennej. Jak wynika z naszych informacji Wisła prowadzi jednak rozmowy z kilkoma trenerami, którzy mogliby go zastąpić.
W tym gronie wymienia się: Jacka Magnuszewskiego, Marka Nowaka i Roberta Makarewicza.
– Na razie nie ma co potwierdzać, ani zaprzeczać. Ten tydzień przeznaczyliśmy na rozmowy we własnym gronie. Spotkaliśmy się już w poniedziałek, a w środę zrobimy to po raz drugi. Na pewno nie mamy zamiaru podejmować żadnych nerwowych ruchów – zapewnia prezes Grzegorz Nowosadzki, który razem z pozostałymi działaczami w środę wysłuchał opinii trenera Sawy na temat rundy jesiennej w wykonaniu Wisły.
Magnuszewski jest drugim szkoleniowcem od ponad roku, a ostatnio zastępował Sawę podczas spotkania z OKS. Nowak w klubie prowadzi juniorów starszych, a Makarewicz także był związany z Wisłą, bo jest jej wychowankiem.
Ostatnio ma za sobą bardzo udaną rundę jako opiekun Hetmana Gołąb, który jest liderem lubelskiej klasy okręgowej. Jego podopieczni w rundzie jesiennej wygrali aż 13 z 15 spotkań, jedno zremisowali i jedno przegrali.
Jeżeli działacze klubu z Puław jednak zdecydują się na zmianę trenera to według naszych informacji na wiosnę "Dumę Powiśla” może poprowadzić dwóch z wymienionych szkoleniowców.
– W Wiśle się wychowałem i na pewno chętnie bym do niej wrócił. Propozycja prowadzenia drużyny w II lidze byłaby dla mnie sportowym awansem, ale przede wszystkim wielkim zaszczytem. Wszystko jest jednak w rękach działaczy – mówi Robert Makarewicz.
Puławianie dobrze rozpoczęli sezon i po sześciu rozegranych spotkaniach mieli na koncie 11 punktów. Później jednak zaczęły się problemy z kontuzjami i drużyna systematycznie spadała w dół tabeli II ligi wschodniej. Przytrafiła im się nawet porażka z ostatnim w tabeli Sokołem Sokółka, który później ze względu na olbrzymie kłopoty finansowe wycofał się z rozgrywek.
W sumie "Duma Powiśla” od 10 września, kiedy po raz ostatni zdobyła komplet punktów, zanotowała cztery remisy i siedem porażek. W efekcie Łukasz Giza i spółka zajmują obecnie 15, przedostatnią lokatę w tabeli.
I jeżeli Garbarnia Kraków sprawi niespodziankę w Nowym Dworze Mazowieckim to drużyna trenera Sawy może zakończyć rundę w roli czerwonej latarni rozgrywek.
– Wszystko powinno się wyjaśnić w następnym tygodniu i właśnie wtedy kibice mogą się spodziewać oficjalnego komunikatu ze strony klubu – dodaje prezes Nowosadzki.
Komentarze