Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

\"Odświeżali\" ryby w hurtowni. Zmieniali im daty ważności

Gdy śledzie leżały zbyt długo w magazynie, pracownicy naklejali na nich nowe etykiety z nowym terminem ważności. Prokuratura oskarżyła ośmiu szefów i pracowników podlubelskiej hurtowni mrożonek.
W akcie oskarżenia prokuratura wymienia trzech szefów hurtowni i piątkę ich pracowników. Czwórka już tam nie pracuje. Potwierdzili, że na polecenie zwierzchników przerabiali daty ważności na śledziach, makrelach i sałatkach. – Dobrowolnie poddali się karze – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie. Prokuratura zgodziła się, żeby ich potraktować łagodnie i ukarać niewielkimi grzywnami. Do winy nie przyznają się za to szefowie hurtowni. Prokuratura oskarża ich o to, że polecali podwładnym fałszować daty przydatności produktów. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia. Dochodzenie w tej sprawie ruszyło na początku stycznia. Policja i sanepid skontrolowały hurtownię, która na kilka dni została zamknięta.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama