Reklama
\"Odświeżali\" ryby w hurtowni. Zmieniali im daty ważności
Gdy śledzie leżały zbyt długo w magazynie, pracownicy naklejali na nich nowe etykiety z nowym terminem ważności. Prokuratura oskarżyła ośmiu szefów i pracowników podlubelskiej hurtowni mrożonek.
- 25.11.2011 16:40
W akcie oskarżenia prokuratura wymienia trzech szefów hurtowni i piątkę ich pracowników. Czwórka już tam nie pracuje. Potwierdzili, że na polecenie zwierzchników przerabiali daty ważności na śledziach, makrelach i sałatkach. – Dobrowolnie poddali się karze – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie.
Prokuratura zgodziła się, żeby ich potraktować łagodnie i ukarać niewielkimi grzywnami.
Do winy nie przyznają się za to szefowie hurtowni. Prokuratura oskarża ich o to, że polecali podwładnym fałszować daty przydatności produktów. Za takie przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.
Dochodzenie w tej sprawie ruszyło na początku stycznia. Policja i sanepid skontrolowały hurtownię, która na kilka dni została zamknięta.
Reklama












Komentarze