Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama STUDNIÓWKA 2026 - zobacz galerię zdjęć!
Reklama

Jarosław Korzeń nadal trenerem Tomasovii, kilkunastu zawodników na testach

Jarosław Korzeń nadal będzie prowadził Tomasovię, zdecydowali działacze tego klubu. Po tej decyzji szkoleniowiec \"niebiesko-białych” zabrał się ostro do pracy, bo jego zespół w przerwie zimowej potrzebuje wzmocnień. Dlatego w sobotnim sparingu z AMSPN Hetmanem Zamość (4:4) trener Korzeń przyglądał się kilkunastu nowym piłkarzom.
Jarosław Korzeń nadal trenerem Tomasovii, kilkunastu zawodników na testach
Norbert Raczkiewicz - najlepszy zawodnik Tomasovii w rundzie jesiennej (MACIEJ KACZANOWSKI)
Na testach zameldowali się: Patryk i Dawid Dobromilscy (obaj Roztocze Szczebrzeszyn), Piotr Chadaj, Roger, Luann (wszyscy Omega Stary Zamość), Jacek Tymosiak (GKS Bogdanka II), Stefan Odnorko (Ukraina), Marek Charmuszka (Cresovia Siemiatycze), Sebastian Sadowski (Start Krasnystaw), Artur Cieślik (Huczwa Tyszowce) i Bartłomiej Hajduk z Łady Biłgoraj. Kilku innych graczy nie dojechało na mecz do Zamościa, bo w koszulce Tomasovii mieli jeszcze wystąpić: Patryk Dorosz (niegdyś Łada Biłgoraj, ostatnio Pogoń Leżajsk), dwóch kolejnych graczy z Łęcznej, czy Siergiej Kowaliow, który ma za sobą ponad 300 występów w ekstraklasie białoruskiej. Ten ostatni na razie próbuje jednak swoich sił w drugoligowej Calisii Kalisz. Najlepiej zaprezentowali się Sadowski (zdobył dwa gole i zaliczył asystę) i bracia Dobromilscy. Nieźle w środku pola radził sobie Tymosiak, a obiecująco wypadli też: Hadaj i Hajduk. I Najprawdopodobniej tych graczy trener Korzeń będzie się interesował. Nowym graczom przyglądali się też zamościanie, w których barwach zagrali: Sebastian Juszczuk, Piotr Musiał (obaj Kryształ Werbkowice) oraz Paweł Dulbas (Echo Zawada). – Po sparingu z AMSPN Hetmanem mogę powiedzieć, że będziemy chcieli pozyskać Sebastiana Sadowskiego. Na razie szukamy przede wszystkim młodzieżowców i on spełnia ten warunek. Kilku innych piłkarzy wypadło nieźle i na pewno jeszcze ich sprawdzimy. Potrzebujemy prawdziwych wzmocnień, ale z bardziej doświadczonych zawodników będziemy zapraszać na mecze po nowym roku. Teraz nie wszyscy do nas dotarli, bo obcokrajowcy mieli problemy z wizami – mówi trener Jarosław Korzeń. Sam mecz został podzielony na trzy tercje i chociaż jako pierwsi na listę strzelców wpisali się podopieczni Roberta Wieczerzaka to trzy kolejne bramki na swoim koncie zapisała Tomasovia (dwie Sadowski i jedną Charmuszko). W trzeciej części spotkania szkoleniowiec "niebiesko-białych” uzupełnił skład juniorami i ostatecznie skończyło się wynikiem 4:4. Ostatnie trafienie dla przyjezdnych zaliczył Cieślik. W tym roku Tomasovia nie rozegra już kolejnych sparingów. Okres roztrenowania potrwa jednak do 10 grudnia. Zajęcia zostaną z kolei wznowione 6 stycznia. Pierwszy mecz kontrolny zostanie rozegrany 28 stycznia, a przeciwnikiem będzie Lublinianka-Wieniawa Lublin. W planach jest też obóz, ale szczegóły zgrupowania nie są jeszcze znane. Na pewno w zespole dojdzie jednak do sporych zmian, bo trener Korzeń pożegna się z kilkoma zawodnikami, którzy w rundzie jesiennej nie spełnili oczekiwań.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama