Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”

W naszej kulturze, a może tylko w „naszych” czasach trudno jest myśleć takimi kategoriami, jak bohaterka tej książki.
Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”
Rebija Kadir, Alexandra Cavelius, „Szturmując niebo. Opowieść o życiu chińskiego wroga numer jeden”
„… Pozostawiłam cały swój majątek. Sama cierpiałam z powodu łamania przez władze praw człowieka, czego doświadcza cały mój naród. Chciałam pomóc rodakom, ale w końcu nie potrafiłam pomóc samej sobie…”. Tak właśnie mówi Rebija Kadir, a celem jej życia była i jest walka o przetrwanie narodu – jej narodu Ujgurskiego, o ocalenie tożsamości tych jej rodaków, którzy znaleźli się w granicach Chin. Jej działalność – co oczywiste – nie podobała się władzom chińskim. Prześladowana, więziona, powyższe słowa powiedziała na procesie, kiedy była przekonana, że czeka ja kara śmierci. Naród, wolność, walka o historie i kulturę – to wszystko w jej ustach jest szczere, prawdziwe, bo swoim życiem dawała świadectwo tego, o czym u nas się nie mówi – miłości do ludzi i ziemi. Kiedyś była najbardziej wpływową kobietą w Chinach. Później straciła wszystko, była więziona, wreszcie zmuszona do opuszczenia Państwa Środka. Wspomina słowa ojca, który powiedział: „nie ma takiej przeszkody, której nie da się pokonać, ani celu, który byłby zbyt wielki”. Te słowa stały się jakimś drogowskazem w jej walce, sprzeciwie, w odwadze. Rebija Kadir napisała wspomnienia. Opowiada o swoim życiu, a poprzez pryzmat tej niezwykłej autobiografii pokazuje los narodu Ujgurskiego, o którym – nie oszukujmy się – tak mało wiemy. Odsiadując wyrok w więzieniu była świadkiem tortur, gwałtów, egzekucji. Pisze o wszystkich nieprawościach, o ludziach niezwykłych i szujach, o zastraszonych i cichych bohaterach. Niezwykle interesująco opowiada też o zwyczajnym życiu zwyczajnych ludzi, o obyczajach do dziś obowiązujących, a dla Europejczyka zaskakujących. Nawet, jeśli kogoś nie interesuje polityczna strona tej książki, ta obyczajowa jest niezwykła. Mimo okrutnych prześladowań, jakie dotknęły rodzinę po jej wyjeździe, nadal walczy o swój naród. To bardzo szczera, choć niełatwa lektura, ale napisana znakomicie. Warto przeczytać. Wydawnictwo Czarne

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama