Magazyn od lutego 2013 roku wydawał bialski magistrat. Miesięczny koszt wydania 3 tys. egzemplarzy to ok. 10 tys. zł. Z tego blisko 5 tys. zł to pensja redaktora naczelnego. Ale w grudniu Urząd Miasta wypłacił ją Andrzejowi Koziarze z Lublina ostatni raz.
Miasto zastanawiało się, co dalej z "Pryzmatem”. Prezydent Dariusz Stefaniuk już zdecydował. - Analizowaliśmy, jak możemy zmniejszyć koszty funkcjonowania pisma, ale okazało się, że kwota nie jest dla nas akceptowalna - tłumaczy Stefaniuk. - Blisko 140 tys. zł rocznie na "Pryzmat” to olbrzymi wydatek, a nam potrzebna jest promocja miasta, ale gospodarcza, zewnętrzna, która przyciągnie inwestorów - dodaje. - Dlatego rezygnujemy z dotychczasowego wydawania pisma przez Urząd Miasta i przekazujemy je do Bialskiego Centrum Kultury - mówi prezydent.BCK z kolei musi poszukać środków zewnętrznych na utrzymanie magazynu. - Realnie nie stać nas, by w 100 proc. finansować "Pryzmat” - przyznaje Stefaniuk.
Bialskie Centrum Kultury niewiele na razie może na ten temat powiedzieć. - Prezydent jeszcze ze mną nie rozmawiał o "Pryzmacie”. Znamy oczywiście problem, ale za wcześnie by mówić o szczegółach i decyzjach - przyznaje dyrektor BCK Anna Leszczyńska.
"Pryzmat” powstał za prezydentury Andrzeja Czapskiego. Koordynatorem wydawcy magazynu była Renata Szwed, ówczesna szefowa gabinetu prezydenta. Teraz, pracuje właśnie w Bialskim Centrum Kultury, gdzie zajmuje się m.in. pozyskiwaniem środków unijnych.
Prezydent oddaje gazetę. Centrum kultury musi zdobyć środki
Urząd Miasta Biała Podlaska nie będzie wydawcą miesięcznika "Pryzmat. Prezydent oddaje pismo w ręce Bialskiego Centrum Kultury.
- 22.01.2015 07:45














Komentarze