Tomasovia Tomaszów Lubelski przed tygodniem rozegrała mecz sparingowy z AMSPN Hetmanem Zamość (4:4), w którym Jarosław Korzeń sprawdził przydatność do swojego zespołu 11 nowych zawodników.
Niedługo w Tomasovii mogą pojawić się nowi zawodnicy (Maciej Kaczanowski)
Jutro szkoleniowiec "niebiesko-białych” będzie się przyglądał kolejnym piłkarzom podczas meczu kontrolnego z Omegą Stary Zamość. Spotkanie ma się rozpocząć o godz. 11.30 w Tomaszowie Lubelskim.
– Na pewno pojawi się kilku nowych graczy, a także paru chłopaków, którzy byli już na meczu z AMSPN. Mam nadzieję, że w naszych barwach ponownie wystąpią Sebastian Sadowski, Bartłomiej Hajduk i Piotr Chadaj. Spodziewamy się też zawodników z Białorusi i Ukrainy, ale mają problemy wizowe i nie jesteśmy pewni, czy uda im się dotrzeć do Tomaszowa Lubelskiego. Ogólnie powinno przyjechać pięciu lub sześciu zupełnie nowych graczy – mówi trener Jarosław Korzeń.
Jednym z testowanych zawodników ma być przede wszystkim Białorusin Siergiej Kowaljuk, pomocnik Crescovii Siemiatycze, który kilka dni temu zagrał także w sparingu Calisii Kalisz. 31-latek rozegrał ponoć ponad 300 meczów w ekstraklasie swojego kraju.
Najprawdopodobniej ekipa z Tomaszowa Lubelskiego przetestuje również Szymona Nowaka z Unii Hrubieszów i być może Patryka Dorosza z Pogoni Leżajsk. Pojawiły się również plotki o przenosinach do "niebiesko-białych” Łukasza Sękowskiego i Piotra Fulary z Omegi. Oba transfery wydają się jednak mało prawdopodobne.
– Rzeczywiście rozmawiałem z Łukaszem i to wiele razy. Nie wyraził jednak zainteresowania grą w naszym klubie. Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja z Piotrkiem Fularą, bo pierwsze słyszę, że miałby grać u nas – dodaje szkoleniowiec Tomasovii.
Komentarze