Reklama
Skiba, Joniec i Zatorski odchodzą z Tomasovii
Piłkarze Tomasovii w sobotę rozegrali ostatni sparing w 2011 roku. Podopieczni Jarosława Korzenia pokonali Omegę Stary Zamość 1:0. Mecz został podzielony na trzy tercje po 30 minut, a jedyną bramkę zdobył Kamil Droździel.
- 04.12.2011 17:25

W barwach „niebiesko-białych” zgodnie z planem wystąpiło kilku testowanych zawodników, ale zabrakło tego najważniejszego: Białorusina Siergieja Kowaljuka z Cresovii Siemiatycze.
– Podobno jest chory, ale to już drugi raz, kiedy do nas nie dojechał. Dlatego martwimy się, że już w ogóle może nie dotrzeć – mówi trener Korzeń.
W meczu kontrolnym z Omegą swoje umiejętności zaprezentowali za to: Maciej Zdybek (Roztocze Narol), Szymon Nowak (Unia Hrubieszów), Bartłomiej Michoński (Aleksandria Aleksandrów), Bartłomiej Hajduk (Łada Biłgoraj), Pior Chadaj (Omega Stary Zamość), Artur Cieślik (Huczwa Tyszowce), Dawid Dombromilski (Roztocze Szczebrzeszyn) i Sebastian Sadowski (Start Krasnystaw).
Nie dotarli także z powodu problemów z wizami zapowiadani gracze z Ukrainy.
– W tych dwóch sparingach, które rozegraliśmy już po zakończeniu rundy jesiennej sprawdzaliśmy przede wszystkim młodych piłkarzy z regionu. Zrobiliśmy taki przegląd najzdolniejszych graczy i wiemy, kogo nadal warto obserwować. Lepszych zawodników, którzy powinni wzmocnić zespół sprawdzimy już w styczniu.
Na pewno szukamy środkowego pomocnika i napastnika. Chcielibyśmy jednak pozyskać przynajmniej trzech zawodników, którzy stanowiliby o sile tej drużyny. Od dawna nie ukrywamy, że musimy się wzmocnić przed startem rundy wiosennej – dodaje szkoleniowiec ekipy z Tomaszowa Lubelskiego.
Na razie wiadomo, że Tomasovia na wiosnę będzie musiała sobie radzić bez: Michała Skiby, Piotra Jońca, i Pawła Zatorskiego. Dwaj pierwsi wyjeżdżają na studia, a Zatorski wybiera się zagranicę. Nie wiadomo jeszcze, czy z klubem nie pożegna się także Artur Piechnik.
23-latek po transferze z Cosmosu Józefów wystąpił w dziewięciu spotkaniach III ligi, ale zazwyczaj grywał „ogony”. „Niebiesko-białych” mogą za to wzmocnić oprócz graczy z Ukrainy: Sadowski i Marcin Żurawski. Ten ostatni wraca z wypożyczenia do Korony Łaszczów.
Reklama
















Komentarze