Kolejarze sami to wczoraj przyznali: na wielu trasach trudno będzie o miejsce. Po południu podali listę połączeń, na które bilet lepiej kupić z wyprzedzeniem. Wśród nich są pociągi odjeżdżające… dzisiaj. I choć szczyt podróży dopiero przed nami, to na lubelskim dworcu już doszło do skandalu.
Dominik Smaga
21.12.2011 20:38
Kadr z filmu z podróży szynobusem z Lublina do Rzeszowa. (Michał Fabijański)
Zajętych od 95 do 100 proc. miejsc kolej spodziewa się też w: jutrzejszym pociągu z Zielonej Góry do Zamościa, jutrzejszym "Sztygarze” z Wrocławia (odj. 10.30) do Lublina, piątkowym "Gałczyńskim” z Lublina (odj. 8.22) do Szczecina i powrotnym składzie, który ze Szczecina wyjedzie o godz. 11.20.
Od 80 do 94 proc. frekwencji kolej spodziewa się w dzisiejszych pociągach z Gdyni (odj. 12.06) do Lublina oraz relacji Lublin–Szczecin (odj. o 11.20) i Wrocław–Lublin (odj. o 10.30), a także dwóch jutrzejszych składach: z Lublina (odj. 8.35) do Gdyni i z Bydgoszczy (odj. 12.51) do Lublina.
Komentarze